Wpis z mikrobloga

@trebeter: Tyle się mówi o tym bezpieczeństwie na torach, że trzeba wyłamywać rogatki, a tu co? Przejście jest kamerowane, na miejscu policja, a auto i tak jest kasowane przez pociągi jadące na pełnej urwie.
  • Odpowiedz
@Nighthuntero: ciężko ruszyc auto które ma koło obrócone o 90 stopni.


@szynall: Nie mówię o ściąganiu auta tylko informowaniu maszynistów, że na torach jest przeszkoda, równie dobrze mógłby stać tam tir z betonowymi zaporami albo gazem, wtedy pasażerowie pociągów mieliby mniej szczęścia
  • Odpowiedz
@Nighthuntero: ooo moje okolice to powiem co się stało: typowi rozwaliło się zawieszenie i nie byli w stanie usunąć tego samochodu. Gość dzwonił najpierw na numer ze szlabanu gdzie zgłasza się zagrożenia na torach, ale NIKT NIE ODEBRAŁ, od razu zadzwonił na 112, przyjechała policja ale zamiast zepchnąć samochód swoim to stali i się przyglądali. Auto stało sobie na torach około 5 minut aż do przyjazdu pociągów. Temat jest wyjaśniany
  • Odpowiedz
  • 0
@jbc_putina: a masz może jakiś rzetelny artykuł albo źródła o braku odbierania telefonów przez pkp, bo to bardzo ciekawa sprawa
  • Odpowiedz