Wpis z mikrobloga

Czy gdyby zjawisko potocznie nazywane Łukasz W. nie istniało - trzeba byłoby go wymyśleć?

  • W. to tylko zbiorowa halucynacja przegrywów z US17 23.7% (9)
  • Przegryw musi mieć większego by się dowartościować 26.3% (10)
  • Przegrywy z gór całkiem by się rozzuchwaliły 34.2% (13)
  • Przegrana maska samochodu: nie,nie nie! 15.8% (6)

Oddanych głosów: 38

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KingOfKosno: Przyroda nie lubi próżni, to fakt. Tylko że w US17 próżnią jest nie brak kogoś, kto wyjaśni Sławka - tylko brak kogoś, kto na poczekaniu wymyśla wrogów i jednoczy ludzi w paranoi.

Jest popyt na wroga, na wspólną narrację i na polowanie na czarownice. Generują go dzieci, które konfliktów interpersonalnych doświadczają w cieple domowego ogniska, pod moralnym i duchowym patronatem niczego nie wiedzących rodziców i w życiu nie doświadczyli
  • Odpowiedz