@JamesJoyce: WCIĄŻ jest tu słowem kluczem - swego czasu jak jeszcze ChatGPT raczkował pisałem tak całe partie kodu i udawałem że mi to zajmuje cały dzień. Jeszcze wtedy gdybym się przyznał, to bym pewnie nawet za to zjebe dostał, żeby tego nie używać bo mogą być błędy a poza tym nie chcemy żeby nasz "cenny" kod generowała jakaś obca firma. Wystarczyło trochę czasu, trochę marketingu i zarząd
Generalnie tzw. biznes niedługo sam ogarnie że z dokumentacji da się wygenerować działające MVP do lekkich poprawek z jednym-dwoma programistami.
@enten: Moim zdaniem patrząc po linkedinie i facebooku ten okres "oświecenia" nastąpił pod koniec 2025. Zajmie to trochę czasu, od roku do 2 myślę zanim to wejdzie na poważnie. Dla mnie copilot i wcześniejsze narzędzia AI to były bezużyteczne zabawki i się zniechęciłem ale claude to prawdziwy przełom - to
@tubkas12: no cóż, można się jedynie pocieszyć, że całe stada managerów też są praktycznie do wyjebania bo byli tylko poganiaczami niewolników, więc zaraz po tym jak się "biznes" skapnie że sam sobie może robić MVP to wjedzie ostra konkurencja również między nimi o KPI i tak dalej. Tylko warto tu sobie postawić pytanie w jakim systemie my chcemy funkcjonować? Czy takim co ciągle każe szukać haków na innych
@enten: Jeśli AI się będzie dalej rozwijać i robić postępy to całkowicie od ludzi zależy jaka będzie przyszłość. Możemy mieć jakiś tam dochód podstawowy, pracę raz w tygodniu, dostęp do zasobów i możliwość realizowania swoich pasji i szukania sensu życia albo jak zwykle skończy się to nierówną dystrybucją jak w biblii napisali
Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet
Ja się boje o coś innego... szczególnie po ostatnich rewelacjach w mediach o naszych elitach. To nie jest tak, że jednostka jest silna bo ma AI. Tego AI i gówna sprzedawanego przez nie musi ktoś używać, żeby firma
Szanowni Państwo, powiedzmy sobie szczerze, każdy analityk, który mówi wam, że wie, jak sytuacja w sadzawce się rozwinie, po prostu kłamie. Bo mamy frog of war - z angielskiego: żabę wojny - i dopóki ta żaba nie skoczy, to jest czysta spekulacja.
Napisalem dzis dokumentacje projektu na podstawie samego kodu Uzylem nowego Opusa. Nikt nie kapnal sie, ze to ai. Biznes wciaz kocha makulature.
@JamesJoyce: bo nikt nigdy nie czyta dokumentacji xD
@JamesJoyce: WCIĄŻ jest tu słowem kluczem - swego czasu jak jeszcze ChatGPT raczkował pisałem tak całe partie kodu i udawałem że mi to zajmuje cały dzień.
Jeszcze wtedy gdybym się przyznał, to bym pewnie nawet za to zjebe dostał, żeby tego nie używać bo mogą być błędy a poza tym nie chcemy żeby nasz "cenny" kod generowała jakaś obca firma.
Wystarczyło trochę czasu, trochę marketingu i zarząd
@enten: Moim zdaniem patrząc po linkedinie i facebooku ten okres "oświecenia" nastąpił pod koniec 2025. Zajmie to trochę czasu, od roku do 2 myślę zanim to wejdzie na poważnie. Dla mnie copilot i wcześniejsze narzędzia AI to były bezużyteczne zabawki i się zniechęciłem ale claude to prawdziwy przełom - to
Tylko warto tu sobie postawić pytanie w jakim systemie my chcemy funkcjonować? Czy takim co ciągle każe szukać haków na innych
Wiadomo że będzie to drugie...
Ja się boje o coś innego... szczególnie po ostatnich rewelacjach w mediach o naszych elitach.
To nie jest tak, że jednostka jest silna bo ma AI. Tego AI i gówna sprzedawanego przez nie musi ktoś używać, żeby firma