Wpis z mikrobloga

#perfumy #frufrecki

Zara Vetiver Pamplemousse. Kompozycja jest prosta i opiera się przede wszystkim na intensywnym cytrusowym akordzie. W otwarciu czuć mocną, nieco kwaśną i lekko goryczkową nutę grejpfruta oraz trochę słodkiej mandarynki. W tle przewija się także ciut liści nadających zielonego akordu. Jest również delikatny, aromatyczny akcent, a w bazie zapachu mamy wetywerię. Zapodana jest w stonowany i łatwy sposób, przede wszystkim drzewnie, bez wyrazistej ziemistości.

Dalej w zasadzie nic się nie zmienia. Całość wybrzmiewa energicznie oraz orzeźwiająco i całkiem naturalnie. Cytrusy z czasem gasną i tracą na intensywności na rzecz wetywerii, ale to by było na tyle jeśli chodzi o rozwój zapachu. Liniowe i łatwe do noszenia perfumy, o krótkiej żywotności i projekcji istniejącej przez około godzinę.

Jeśli ktoś szuka budżetowego letniaka, na krótkie wyjścia do sklepu, to myślę że Vetiver Pamplemousse może być bardzo dobrą opcją. W cenie 150 zł, dostajemy przyjemne i rześkie cytrusy, które niemal na pewno spodobają się otoczeniu. Nie ma tu nic odkrywczego, ale o to w tym przypadku chodzi. Jedynym mankamentem są parametry, które nawet jak na świeżaka są słabe. Ocena końcowa 7/10

Zapach 7/10
Projekcja 3.5/10
Żywotność 3/10
Jakość/Cena 7/10

pozostałe recki
Frufruf - #perfumy #frufrecki

Zara Vetiver Pamplemousse. Kompozycja jest prosta i op...

źródło: VP

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
150? Coś drogo


@anomaly_: Niedawno chyba podrożał. Wiem że jest wersja Elixir, ale jeszcze nie testowałem. Jeśli zapachowo wypada podobnie, a ma lepsze parametry to pewnie warto dopłacić te 30 zł.
  • Odpowiedz