Wpis z mikrobloga

#perfumy #frufrecki

Eight & Bob Nuit de Megeve. W otwarciu przez moment czuć grejpfrut i petitgrain, a zaraz po nich pojawia się wyraźna nuta wetywerii. Jest przede wszystkim mocno ziemista i drzewna, nie ma w niej zbytnio zielonego akordu. Oprócz tego czuję trochę goździków i skóry, choć nie jest wypisana w nutach, a także nieco kremowej kawy. Zapach uzupełnia również delikatna tonka, nadająca lekkiej słodyczy oraz pudrowy akord, tytoniu za bardzo się nie doszukuję.

Oficjalny spis nut jest zupełnie inny. Nie ma w nim w ogóle tytoniu, kawy oraz wetywerii, choć według mnie ta, jest dominującym elementem kompozycji, odpowiedzialnym za ziemisty charakter zapachu. Oprócz tego istotną rolę odgrywa drzewny i aromatyczny akord, reszta nut stanowi tło perfum, a całość utrzymuje liniowy profil. Ogólnie powiedziałbym że Nuit de Megeve jest solidną, elegancką pozycją dla mężczyzn, ale oczekiwałem czegoś ciekawiej się rozwijającego.

Parametry są przeciętne, projekcja jest większość czasu subtelna, przy kilkugodzinnej żywotności. Perfumy na jesienny sezon, dla osób które lubią klimat spokojniejszej wetywerii, idący mocniej w drzewno ziemistym kierunku niż zielono aromatycznym. W cenie, wahającej się w okolicach 400 zł wypada moim zdaniem tak sobie, ale sprawdzić można. Układa się w porządku i wybrzmiewa całkiem naturalnie, jednak kompozycyjnie mi tu czegoś zabrakło, a całość jest trochę nudna. Ocena końcowa 5.5/10

Zapach 6/10
Projekcja 4.5/10
Żywotność 5.5/10
Jakość/Cena 5.5/10

pozostałe recki
Frufruf - #perfumy #frufrecki

Eight & Bob Nuit de Megeve. W otwarciu przez moment cz...

źródło: NdM

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frufruf: mój odbiór tych perfum jest bardzo podobny. Idealny zapach do pracy, jeśli akurat jest się związanym UoP z jakimś korpo. Aplikując zapach już wiesz, że kolejne 8h nie będzie warte zapamiętania, więc nawet zapachem nie silisz się, żeby robić wrażenie. Ma być dobrze, jest dobrze i tyle.
  • Odpowiedz