@mirko_anonim: Przecież to prawda, że w pracy tylko znajome twarze, za 1zł/h więcej by wbili noża w plecy Do tego żymianie kręcą korbą i mamy w społeczeństwie to o czym wspominasz
@mirko_anonim: bo ludzie są samotnikami (poza garstką atencjuszy) wbrew temu co próbuje imputować społeczeństwo, żeby ludzie chętniej się socjalizowali potrzeba kultury która sprawi że interakcje z innymi ludźmi będą miały jakkolwiek wymierny, pozytywny rezultat, aktualna kultura już tej funkcji nie spełnia.
@mirko_anonim: ja uważam że to z braku wychowania. A wychowanie uznaję za proces kształtowania w duchu ojca Mariana pierożyńskiego Dariusza Zalewskiego itp. Po prostu Ludzie są na tak niskim poziomie bliskim zwierzętom że nie wykształcili minimalnej Kultury i kultura też rozumiana jako coś więcej niż mówienie dzień dobry bo to jest ogół zachowań
@mirko_anonim: bo polska kultura zawsze była skrajnie indywidualistyczna, wszyscy są nastawieni tylko na własny interes i nie patrzą dalej niż czubek własnego nosa. Stąd też młodzi płaczą tu na spędzanie świąt z rodzicami, którzy często są egoistycznymi toksykami
Z mojego doświadczenia kobiety, nawet młode dziewczyny łatwo angażują się w small talk, wystarczy "nie być zainteresowanym podrywaniem".
@Tata_Kasi: Czy ja wiem, z mojego doświadczenia większość ludzi jednak traktuje kogoś takiego jak natręta, nawet jeżeli zwykły small talk, chyba jedynym wyjątkiem są sytuacje na które można narzekać, choćby stanie w kolejkach, nieironiczne wtedy jak ponarzekasz najpierw srogo, to później otwierają się możliwości rozmowy na inne tematy xd. Polaka poznasz najlepiej
@mirko_anonim: jak ktoś jest chadem lub kobietą, to relacje same się robią, ale jak jesteś przegrywem lub przeciętniakiem to każdy ma ciebie w dupie, więc jak większość społeczeństwa męskiego to przegrywy inprzecietniaki to jak ma nie być epidemii samotności? Ich próby socjalizacji są torpedowane przez normictwo - nawet na durne życzenia świąteczne nikt nie odpisze ani nie polajkuje, nie mówiąc o szczycie marzeń by ktoś się do nich odezwał czy
W przestrzeni publicznej nie ma kultury small talku. Jakieś zagadywanie do płci przeciwnej jest odbierane jako cringe albo podryw zamiast zwykłej rozmowy
@mirko_anonim: to prawda że w Polsce small talk nie jest powszechny, ale większość ludzi chętnie odwzajemni jeśli zagadasz. Z mojego doświadczenia kobiety, nawet młode dziewczyny łatwo angażują się w small talk, wystarczy "nie być zainteresowanym podrywaniem". Spędziłem dużo lat w USA i nauczyli mnie.
większość ludzi jednak traktuje kogoś takiego jak natręta, nawet jeżeli zwykły small talk
@Abaddon_Profanator: small talk u mnie to bardzo ograniczony jest. Z ekspedientką w żabce można zamienić parę zdań na temat jej pracy. Z ludźmi z pracy na temat ich rodzin/samochodów.
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
Różnice kulturowe. My mamy teraz inne problemy niż nasi rodzice mieli w naszym wieku
Do tego żymianie kręcą korbą i mamy w społeczeństwie to o czym wspominasz
@Tata_Kasi: Czy ja wiem, z mojego doświadczenia większość ludzi jednak traktuje kogoś takiego jak natręta, nawet jeżeli zwykły small talk, chyba jedynym wyjątkiem są sytuacje na które można narzekać, choćby stanie w kolejkach, nieironiczne wtedy jak ponarzekasz najpierw srogo, to później otwierają się możliwości rozmowy na inne tematy xd. Polaka poznasz najlepiej
@mirko_anonim: ale Ty już tak nie wierz jak Babcia w Rydzyka w ten internet
czy Ty serio myślisz, że normalna szczęśliwa i zdrowa psychicznie osoba pluje treści na taki wykop czy nawet
@mirko_anonim: to prawda że w Polsce small talk nie jest powszechny, ale większość ludzi chętnie odwzajemni jeśli zagadasz. Z mojego doświadczenia kobiety, nawet młode dziewczyny łatwo angażują się w small talk, wystarczy "nie być zainteresowanym podrywaniem".
Spędziłem dużo lat w USA i nauczyli mnie.
@Hellicon: jak to prawie wszystkie? Ty myślisz że te media które ty konsumujeez są niezależne tylko dla tego że zezwalają na krytykę żymian? Naiwny
@Abaddon_Profanator: small talk u mnie to bardzo ograniczony jest. Z ekspedientką w żabce można zamienić parę zdań na temat jej pracy. Z ludźmi z pracy na temat ich rodzin/samochodów.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta