Wpis z mikrobloga

prawdziwej depresji możemy mówić gdy już nawet regulować nie masz sił i wszystko cię przytłacza tak, ze dostajesz paraliżu. nie ma to nic wspólnego z brakiem kontroli nad defekacja, proces kontrolujesz ale masz w------e


@donfallo: tu piszesz już o jakiejś skrajnej formie depresji. To, że ktoś nie ma takich objawów nie znaczy że nie ma depresji. Są ludzie którzy potrafią tygodniami pozornie normalnie funkcjonować np. chodzić do pracy, a mieć
  • Odpowiedz
nawróć się na jakąkolwiek religię aby zacząć czerpać skądś moc.


Już lecę XD Że też na tych wszystkich listach zaburzeń psychicznych nie ma wiary w jakieś bożki.

idź do psychiatry

a po otrzymaniu recepty
  • Odpowiedz
@NieBendePrasowac

@donfallo: tu piszesz już o jakiejś skrajnej formie depresji. To, że ktoś nie ma takich objawów nie znaczy że nie ma depresji. Są ludzie którzy potrafią tygodniami pozornie normalnie funkcjonować np. chodzić do pracy, a mieć jednocześnie depresję.


Dokładnie, mój kumpel do ostatniego dnia przed popełnieniem magika chodził do roboty i niczego nie zawalał. Chociaż wiem że w bani już miał grubo, bo opowiadał mi z czym się
  • Odpowiedz
  • 0
@ratty też miałem takich znajomych, dwóch się wyhustalo a "funkcjonowali" do końca. Zaburzenia psychotyczne mają całe spektrum, są ludzie którzy mają depresję dwubiegunowa i przy ataku manii potrafią nie spać po kilka dni, przegrywać cały majątek w kasynie, r----ć jak króliki i nikt nie uwierzy, ze to jest depresja bo przecież taki zachwycony i życiem o światem dookoła. Naprawdę psychopatologia to dość skomplikowany temat
  • Odpowiedz