Wpis z mikrobloga

@przegro_pisarz szczerze mów co czujesz i czego potrzebujesz. Tak z głębi serca. No i cierpliwości. Ja Ci przysięgam na swoje życie, że to działa tylko trzeba wierzyć i CHCIEĆ zmiany. Bardzo Ci współczuję problemów, życzę Ci wszystkiego najlepszego oraz sam pomodlę się za Ciebie. Jakbyś miał jakieś pytania to pisz śmiało ile umiem tyle pomogę :)
  • Odpowiedz
@Sportler: Dzieki.
Mialem juz jakies okresy po miesiac czy 1,5. No ale zazwyczaj jakos to bywalo. Oczywiscie ze dam czas.

Poki co tabsy nie dzialaja (ale to takie zwykle z apteki). Zobaczymy. Jak mi sie sen unormuje to mam zamiar "troche" zmienic swoje zycie. Ale jak to mowia "one step at the time". Bez tej zmiany reszta nie ma sensu. Jak zaczne normalnie spac to sie moge brac za reszte.
  • Odpowiedz
@gorzki99: sam znam to doskonale, jak jest się śpiącym, a usnąć nie ma opcji. Miewałem takie okresy w życiu, wszystkie związane z chlaniem, większość się sama unormowała, ale raz sięgnąłem po pomoc lekarza, ale tylko doraźnie - może z 2 tygodnie, czy 3.

Teraz nie piję już dłuższy czas. Zdrowo żyję, zdrowo jem i fizycznie czuję się wyśmienicie, psychicznie również, ale przemeblowałem dosłownie CAŁE swoje życie.
Wcześniej wielokrotnie próbowałem i
  • Odpowiedz
Podjąłeś bardzo dobrą decyzję!

@Sportler: Chyba to organizm i pesel podjaly ja za mnie :P No ale raczej nie mam zamiaru dyskutowac :P Poza tym... No widze jak jest. Bez tej (udanej) zmiany reszta nie ruszy. A skoro to niejako "wymuszona" zmiana to trzeba isc za ciosem. Jak wspomnialem - juz pare razy bylo tak po miesiacu "spokoju" ale zawsze to byl najlatwiejszy okres i nie przypominam sobie takich problemow
  • Odpowiedz