Wpis z mikrobloga

@przegro_pisarz jest sens to tak liczyć ciągle i przypominać sobie ze sie ma problem? Nie lepiej po jakimś czasie przestać o tym kminic tylko nie pic po prostu? Chyba chodzi o to żeby mentalnie od uzależnienia się odkleić
  • Odpowiedz
@WinterLinn: a może skupiają się matmy ile da trzeźwi a nie ile temu przestali pić ?:) no i skąd założenie, że cały czas o tym myślą ? Widzę te wrzutkę 1szy raz od tej osoby a jednak jest już trzeźwa około 400 dni :)
  • Odpowiedz
. Każdy kto nadużywał odczuwa szybko poprawę fizyczną, psychiczną i finansową.


@Gawith_Apricot: no właśnie po tygodniu powinienem odmienić swoje życie, lepiej spać, gładszą cerę itp. Finansowo to pijąc nie można odkładać, zarabiać czy jak?
  • Odpowiedz
ale z tym idzie się do Jezusa z modlitwa i ten odpedza demona ktory to powoduje (Al-Khul)

@WinterLinn: No tego to jeszcze nie slyszalem :DDDD

@przegro_pisarz Gratki miras, tak trzymaj i nie przejmuj sie hejterami. Ja dopiero zaczynam zabawe i mam cholerny problem ze snem. Ale domyslam sie ze to minie - organizm musi sie przestawic.
  • Odpowiedz
@przegro_pisarz: Ja przez cale zycie po 8 czy 10 piwach jak stwierdzalem ze juz ta godzina ze trzeba isc spac to po prostu kladlem glowe na poduszke i nawet nie wiem kiedy zasypialem. Problem w tym ze w ciagu nocy pare razy wstawalem do kibelka. No ale zawsze jak wracalem to zasypialem w moment. Teraz ni uja nie potrafie zasnac. W nocy jak sie przebudze to nie chce mi sie
  • Odpowiedz