Wpis z mikrobloga

wchodzimy do sklepu i mowie, bierz koszyk i wszystko co zapakujesz kupimy, tyle ile jestes w stanie zmiescic :)


@mirko_anonim: brawo :)

Uczysz młodego, że emocje się zajada i dokładasz się do wychowania grubasa z problemami psychicznymi. Zamiary miałeś dobre, ale warto takie rzeczy sobie przepracować i zastanowić się nad tym, bo później w biednej Polsce jest konsumcjonizmu level hard, bo wszyscy muszą sobie "odbić". Później ktoś zarabia 10-15-20k i
  • Odpowiedz
Aż tak nie szalej, młody jesscze nie ma limitu ile może zjeść, koszyk to sporo, ale weź se co chcesz raz na jakiś czas nie zaszkodzi.
  • Odpowiedz
  • 0
@mirko_anonim z takich rzeczy można czerpać czysta przyjemność jeśli zna sie druga stronę medalu.
Świetne uczucie robić coś bez zobowiązań tylko po to zeby drugiemu człowiekowi zrobić dobrze.
  • Odpowiedz
@walciak Przede wszystkim nie daję wiary anonimowym wysrywom na wykopie, w odróżnieniu od ciebie. Albo jesteś dzielny i piszesz spod nicku albo się boisz i używasz anonima. Tu każdy dobrze zarabia i musi to zawsze podkreślać, z tego beka xD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Bieda bardzo często jest dziedziczna - umysłowa też. Mam nadzieję, że dasz sobie dalej radę z tym wszystkim i będziesz normalnym, porządnym człowiekiem.

A i prośba: wiem, że chciałeś młodemu zrobić frajdę, ale może zamiast kosza słodyczy lepiej było go wziąć do porządnego mięsnego? Wiem, śmiesznie to brzmi ale warto wyrabiać nawyki żywieniowe od najmłodszych lat - dlaczego warto kupować dobrej jakości mięso, wędliny czy przetwory (
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: i bardzo dobrze. mam podobnie - rodzice biedni, zawsze bieda. nie glodowalismy, ale wokol wszyscy byli bardziej zamozni
nawet na studiach jak poznalem rozowa i ona chodzila na tanie obiady na stolowke to mnie nie bylo na nie stac (z plusow - nauczylem sie dobrze gotowac i to jej sie tez podobalo:)
po studiach tez zarabialem malo ale sie dalo zyc
pozniej zaczalem zarabiac jak na mnie duzo, potem wg mnie bardzo
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Niestety, również tego doświadczyłam. Ludzie tutaj mogą sobie śnieszkować ale nikt kto tego nie przeżył jako dziecko, nie jest wstanie zrozumieć jak to jest budzić się i zasypiać z bólem brzucha przez głód i stres. Na szczęście to już minęło i jestem teraz w tym samym miejscu co Ty. Trzymaj się :)
  • Odpowiedz