Wpis z mikrobloga

✨️ Jak długo staracie się o dziecko?
Cześć Mirki
Ile czasu zajęło wam, żeby różowa zaszła w ciążę od momentu "starania się" o bombelka?
Macie jakieś rady od siebie żeby zwiększyć szansę?
Ze swoją zaczęliśmy właśnie, ale ostatnio nie pykło, więc zacząłem się trochę zagłębiać w temat

#pytanie #zwiazki #dzieci #rodzice #rodzicielstwo

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: średnio 3 miesiace.
Jak rozmawialem ze znajomymi to chyba najczesciej powtarzala sie rada - codziennie lub co drugi dzien. Plus nie spinać sie.
Czas do skutecznego 'zalania formy' mocno zalezy od wieku kobiety. Od faceta tez zalezy, ale w mniejszym stopniu.
  • Odpowiedz
No i plemniki potrzebują przynajmniej doby na dojrzenie w pełni, więc lepiej nie starać się codziennie tylko tak co drugi, trzeci dzień.


@Krolowa_Nauk: Potzrebuja jakies... 70 dni (czy cos kolo tego).
Codziennie jest nowa dostawa swiezych w gotowosci, wiec to mit.
  • Odpowiedz
@thomeq: wiem, że cały proces trwa (chyba nawet ponad) 70 dni, ale ogólnie różne źródła mówią o 1-2 dniach, 2-3 dniach a niektóre nawet więcej (do kilkunastu dni), jeśli chodzi o czas jaki jest potrzebny, żeby w ostatniej fazie "tworzenia" (kiedy gotowe plemniki są już w najądrzach) mogły się do końca rozwinąć (na przykład nabyć umiejętność ruchu, która jest potrzebna do zapłodnienia). Nie wiem od czego dokładnie zależy ten czas,
  • Odpowiedz
@Krolowa_Nauk: Czyli uwazasz, ze produkcja plemnikow to proces dyskredny a nie ciagly? A ewolucyjnie jaki by mialo sens bycie bezplodnym co drugi dzien? Moge sie zgodzin, ze wstrzemiezliwosc do drugi dzien zwieksza liczbe plemnikow w ejakulacie, ale nie jest tak, ze jak codziennie, to co... bezplodnym sie jest? To sie za cholere logiki nie trzyma...

Kiepski nick ;)
  • Odpowiedz
@Krolowa_Nauk: To, ze moze byc ich mniej w ejakulacie pisalem. Natomiast zapomnialas, ze plemniki w drogach rodnych kobiety 'zyja' kilka dni. Kompensuje to zatem ich mniejsza ilosc.

(tak btw, kwas foliowy zaleca sie brac 3 m-ce przed planowanym poczeciem, surowe mieso i ryby nie przeszkadzaja w zachodzeniu w ciaze, natomiast nie zaleca sie ich spozywania podczas ciazy z uwagi na potencjalne ryzyko zarazenia sie pasozytami).
  • Odpowiedz
@thomeq: i znów "wkładasz mi w usta" coś, czego nie napisałam - nic nie pisałam o powodach, dla których surowe mięso i ryby są niewskazane (a są ze względu na pasożyty, ryzyko zarażenia Salmonellą i innymi tego typu bakteriami). Jeśli zatem planuję ciążę, to wolę się nimi nie zarazić, niezależnie czy to dziecko jest już w mojej macicy, czy dopiero będzie. Mówimy tu o przygotowaniu do ciąży, więc wymieniłam te
  • Odpowiedz
@Krolowa_Nauk: a u nas gin stwierdzil, ze mozna codziennie bo nie ma to wplywu. Co lekarz to opinia inna (niestety). Jako, ze testy owulacyjne ssą (codziennie rozne wyniki), zakladasz 5-dniowe okienko (bazujac na kalendarzyku) i dzialasz tak, zeby maksymalizowac szanse. Wg mnie (a jestem dość późnym ojcem, zona tez osiemnastu lat nie ma) codziennie w tym 'okienku' ma sens. Celowanie w owulacje to lotto (chyba, ze masz okres jak w
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
✨️ Autor wpisu (OP): @PanieAreczku: @Ranger @thomeq @Krzewiciel_prawdy @teraz_z_kontem @Pan_Slon @Krolowa_Nauk @broker

Dzięki wszystkim za komentarze, ale nastąpił zwrot akcji...
Różowa oczywiście jak to różowa była napalona i robiła test niedługo po owulacji no i był negatywny, więc potem pojawił się mój wpis z ciekawości.
Ale po tej owulacji okres się spóźniał kilka dni no i jak się okazało teraz test wyszedł pozytywny XD
Jutro
  • Odpowiedz