Wpis z mikrobloga

@xqwzyts: Nie zesrałem się, tylko wyraziłem opinię na temat twórczości tego autora. Nie mam nic do niego, po to mamy wolność słowa, żeby każdy miał prawo tworzyć nawet najbardziej nieśmieszne rzeczy, i Andrzej Milewski z tego prawa korzysta, tak jak ja korzystam ze swojego prawa do wyrażenia opinii.
  • Odpowiedz