katolikiem wierzącym, ale do kościoła nie chodzę ani się nie spowiadam.
Taki z ciebie katolik jak ze mnie król angielski. Albo jesteś i grasz zgodnie z ustalonymi zasadami, albo nie jesteś katolikiem. Tak naprawdę to wierzysz sobie w cośtam, a nie boga katolickiego. Ale dorobiłes sobie łatkę, bo tak łatwiej.
@mirko_anonim: Wiesz, że na świecie są różne religie, a nawet różne rodzaje chrześcijaństwa? Skoro uważasz (słusznie, bo to, co wyprawia kk się w pale nie mieści), że katolicyzm to scam, to po co udajesz, że jesteś katolikiem?
Moja rada jest taka, żebyś znalazł religię, z którą się zgadzasz. Do kościoła na pogrzeb/ślub czy cokolwiek mogą przyjść też innowiercy/ateiści. Nikt tego nie sprawdza.
@mirko_anonim: Idziesz do spowiedzi i mówisz to samo księdzu co napisałeś mirkom. Ksiądz Ci daje rozgrzeszenie i idziesz do komunii. Normalny się ucieszy, że chcesz spróbować po 10 latach. Debil Ci będzie nawijał, że ło dopiero jak umarł ktoś to do Pana Boga przychodzisz. Jak trafisz na debila to mówisz, że z debilami nie rozmawiasz i wyvhodzisz z budki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Żaden poważny ksiądz, czy katolik nie będzie rozliczał człowieka z każdego grzechu który gdzieś tam może popełnił, a może nie, bo liczy się człowiek jako całość, a nie jakieś wyliczanki.
@Mikoma: ale to Ty wyliczasz siebie, ksiądz Tylko słucha i stawia pokutę. To Czy ksiądz jest poważny czy nie to nie od Ciebie zależy, a jeśli się nie zgadzasz z naukami kościoła to stajesz przeciwko niemu. Polecam porozmawiać z dowolnym
@mirko_anonim: temat jest prosty. Miłuj bliźniego, wierz w zbawienie przez Pana Jezusa Chrystusa, czytaj Biblię i odwróć się od bałwochwalczego KK. Przeczytaj rozdział 6 Ewangelii Jana bez okularów katolickich. Jezus mówił, że jest źródłem życia duchowego, jak chleb daje życie ciału, tak On daje życie wieczne każdemu, kto w Niego wierzy. Przemiana opłatka w ciało Chrystusa to okultyzm, a kłanianie się monstrancji z tym opłatkiem to bałwochwalstwo (i nie tylko
@Adam_Konarski_z_Katowic: Post piątkowy jest tradycyjny w Polsce. Nie jest grzechem jedzenie mięsa w piątek. Możesz się publicznie nie zgadzać z nauką kościoła jeżeli wewnętrznie czujesz, że pewne zasady są nieprawdziwe. Żaden poważny ksiądz, czy katolik nie będzie rozliczał człowieka z każdego grzechu który gdzieś tam może popełnił, a może nie, bo liczy się człowiek jako całość, a nie jakieś wyliczanki.
@talmudyczny_triumfalizm: weź tego wafla nie idąc do spowiedzi. Skoro nie wierzysz, to nie jest to dla ciebie żadne ciało Chrystusa, tylko zwykły wafel przecież, więc też nie masz grzechu śmiertelnego, bo w nie nie wierzysz i o co bić pianę?
@Adam_Konarski_z_Katowic: Pasterka i rezurekcja nie są obowiązkowe, wystarczy obecność na dowolnej mszy 25 XII i w wielkanoc. Poza tym zgoda, żałośni są tacy bezobjawowi "katolicy".
Nie marnować sobie i księdzu czasu.
Taki z ciebie katolik jak ze mnie król angielski. Albo jesteś i grasz zgodnie z ustalonymi zasadami, albo nie jesteś katolikiem.
Tak naprawdę to wierzysz sobie w cośtam, a nie boga katolickiego. Ale dorobiłes sobie łatkę, bo tak łatwiej.
Moja rada jest taka, żebyś znalazł religię, z którą się zgadzasz. Do kościoła na pogrzeb/ślub czy cokolwiek mogą przyjść też innowiercy/ateiści. Nikt tego nie sprawdza.
@Mikoma: ja tylko przekazuję słowa tych, którzy głoszą ewangelię na kazaniach.
https://www.facebook.com/100064933591022/posts/pfbid02sHSTNuHyoD23SWVf2BcLhDfEVyHPzdwNVv31FruVmghgzGWWLBvAyFzLjjywJ3Gwl/
Nie jestem z tych, którzy nie należą do wspólnoty, dlatego, że jej nie znają. Nie należę do wspólnoty, bo znam ją aż nadto.
@Mikoma: ale to Ty wyliczasz siebie, ksiądz Tylko słucha i stawia pokutę. To Czy ksiądz jest poważny czy nie to nie od Ciebie zależy, a jeśli się nie zgadzasz z naukami kościoła to stajesz przeciwko niemu. Polecam porozmawiać z dowolnym
@KingaM: szkoda, bo hipokryzja to hołd jaki występek oddaje cnocie, ty poszłaś w konformizm
Żaden poważny ksiądz, czy katolik nie będzie rozliczał człowieka z każdego grzechu który gdzieś tam może popełnił, a może nie, bo liczy się człowiek jako całość, a nie jakieś wyliczanki.