@mirko_anonim: kiedyś tak, raz wracałem z kolegą autobusem wieczorem i siedziały naprzeciwko nas trzy dziewczyny, kolega trochę pomógł i udało mi się umówić z jedną z nich do pubu. Wyszło fatalnie co prawda, no ale spotkanie było. Drugi raz w tramwaju dziewczyna co siedziała przede mną się na chwilę odwróciła, powiedziałem jej że ładnie wygląda i wymieniliśmy się numerami. Spotkaliśmy się kilka razy, była u mnie w domu, potem poznałem
@mirko_anonim: nasza polska kultura trochę uniemożliwia takie poznawanie ludzi. Small talk to nie nasza domena. Jak myślę o takim zagadaniu do samotnego obcego przy barze typu "gorszy dzień?" ze znaczącym spojrzeniem na wódkę w jego ręku i kontynuacją "mogę dołączyć? Stawiam kolejnego" to raczej jest to amerykański scenariusz. U nas zaczepianie obcych ma wydźwięk takiego zakłócenia jego spokoju, napraszania się, przeszkadzania. Nikt nie chce być zagadywany przez obcych, a trochę
sprawiedliwy-nomada-89: zagaduje i jestem zagadywany, jestem normalny po prostu. Jezeli nie umiesz zagadac ludzi to znaczy, ze jestes creepem. Networkingu w pracy tez nie masz?
@mirko_anonim: ale wiesz ze piszac z anonima nikt nie wezmie tego na serio? @Krolowa_Nauk nie zgadzam sie. Faceci lubia byc zagadywani czy to przez innych facetow czy przez kobiety.
Jezeli nie umiesz zagadac ludzi to znaczy, ze jestes creepem. Networkingu w pracy tez nie masz?
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
@Krolowa_Nauk nie zgadzam sie. Faceci lubia byc zagadywani czy to przez innych facetow czy przez kobiety.