mirko_anonim
mirko_anonim
  • adult
3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Przypadkowy
Ktoś powie a co jak chcę mieć dzieci? Najlepsza opcja patrząc z perspektywy lat to surogatka i kupione jajeczka. Surogatka rodzi ze zrzeczeniem się praw rodzicielskich i wskazaniem opiekuna. W ten sposób żadna kobieta wam nie odbierze dziecka, nie stracicie też majątku, nie wrzucą was w spirale alimentów. A to wcale nie są drogie rzeczy, 30 - 50k za za surogatkę w porównaniu z dekadami alimentów to nic.


@mirko_anonim: xd
Krolowa_Nauk
@mirko_anonim: każdy związek jest inny, jak się z góry zakłada, że druga strona chcę Cię wykorzystać i potem kopnąć w rzyć, to faktycznie lepiej nie wchodzić w żaden związek, bo to takie błędne koło.
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
kulturalny-strażnik-89:
Ja na szczęście z powodu bycia nieatrakcyjnym incelem i dodatkowo posiadającym konserwatywne wymagania, jestem bezpieczny od tego typu problemów, gdyż nie grozi mi żaden związek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
W.....i
W.....i
@mirko_anonim: kogo ty pytasz ja np nigdy nie byłem i już nie chce za stary jestem i sram na oskarków z brokułami i chadów
Fala_Magnezu
@mirko_anonim: mam znajomych gejów co sobie dwójkę dzieci zrobili surogatką, i bardzo sobie chwalą. Oczywiście na to trzeba mieć pieniądze, odwagę i ogarnięcie ale wiadomo że wykopek z anonima piszący ma jedno i drugie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Pan_Slon
Pan_Slon
: każdy związek jest inny,


@Krolowa_Nauk: możliwe ale każda kobieta jest kobietą ;)
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
życzliwy-widz-26: Przeczytałem wspomniany wątek (tak, trochę mi się nudzi...) i nie jest to pierwszy wątek na ten temat. Bawi mnie jak zawsze cała dyskusja, szczególnie aspekt spłacania komuś kredytu - w tym miejscu pozdrawiam jedna wyjątkowo aktywna użytkowniczke, radzę jej, żeby zapoznała się ze swoją umowa kredytowa, bo może się kiedyś zdziwić. Do brzegu, jak powinien wyglądać podział kosztów:
- wspólny wynajem - koszty 50/50, chyba, że ktoś chce dopłacić więcej,
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
życzliwy-widz-26: Jak czytam wspomniany wątek, to mam xD Nie no spoko, jak ktoś uważa, że mieszkanie u kogoś za free jest spoko, to nie mam pytań xD Ktoś płaci połowę za rachunki (albo i tego nie robi), to nic na tym nie zyskuje xDxDxD Płacenie więcej niż połowa rachunków, to "spłacanie" czyjegoś kredytu - czekam na pierwsze orzecznictwo sądu w tej sprawie, moze ktos dostanie udział w nieruchomości, bo mieszkał i