Wpis z mikrobloga

@MemeFairy: Czyli aktorka głosowa Maelle, dzięki której dodali łatwiejszy tryb w Clair Obscur, to ostateczny boss dadgamerów. ( ͡º ͜ʖ͡º) No bo jak to tak gra w grę bez płaczu.
  • Odpowiedz
@MemeFairy: Ja tam lubię grać na najtrudniejszym, szczególnie w pewnych RPG-ach albo gry z serii Total War gram zawsze na "legendarnym" (kto ma wiedzieć ten wie), bo bym się zanudził na normalu. Różnica jest tylko taka, że nie cisnę innym od dadgejmerów. Grajcie sobie jak chcecie ludzie.
  • Odpowiedz
@MemeFairy: sa tacy ludzie ktorzy poprostu lubia czerpac przyjemnosc z gry - ktos sobie nie daje rady to gra na izi mode i progresuje sobie swoim tempem - a niektorzy poprostu lubia masochizm polaczony z frustracja i katuja ten sam element rozgrywki przez kolejny tydzien ( ͡° ͜ʖ ͡°) gra to sztuka, a kazdy sztuke odbiera na swoj sposob
  • Odpowiedz
@Klotrimazol nie dotyczy aliena isolation tego nowego, bo tam na easy to xeno jest debilem, na normalu czy tam na hardzie to już zachowuje się jakby była tam inteligencja, zmieniają mu się nawyki itp
  • Odpowiedz
@MemeFairy A jakie mają mieć podejście? Grać na hardzie bo randomowa sekta nazwie cię dad gamerem xD Sam gram zawsze na domyślnym poziomie trudności i czasem kusi na zmianę na wyższy ale nie chce mi się męczyć z gąbkami na obrażenia.
  • Odpowiedz