@mirko_anonim: Mała szansa, że nagle w dorosłym wieku się wyrobisz na tyle, że zainteresujesz swoją osobą typowych ludzi obytych w społeczeństwie, masz jakąś manierę, która ich odrzuca, a teraz jeszcze wasze doświadczenia życiowe i obycie się tak rozjechały, że niewielka byłaby szansa na normalną relację koleżeńską. Najlepszy sposób to znaleźć innego wycofanego, autystycznego człowieka, który będzie mniej oceniający i mniej wrażliwy na dziwactwa, a w tym może pomóc internet.
@mirko_anonim: Ja mam trochę więcej lat ale też nie mam znajomych, miałem ale potraciłęm kontakty, tylko u mnie jest zupełny brak zainteresowania podtrzymywaniem znajomości, nie mam problemu ze smalk talkiem i na wycieczkach czesto zagaduje i rozmawiam z innymi ludźmi ale tak żeby jakieś relacje podtrzymać to mi się nie chcę. Wolę zdecydowanie pozostać sam i to wpełni akceptuje i lubie być sam :) Także dla huopa potrzeba akceptacji samego
odpowiedzialny-znawca-85: Żeby wyjść z samotności, trzeba podejmować jakąś aktywność, dzięki której będzie się spotykać z jak największą ilością ludzi i z nimi rozmawiać i coś robić. I wtedy może się trafi w końcu na kogoś, kto zostanie twoim znajomym/przyjacielem/dziewczyną... I to jest właśnie najtrudniejsze dla takich jak ty, bo nadajesz i odbierasz na innych "falach" niż większość. Masz inną wrażliwość. Ale nie jesteś wyjątkiem. Takich ludzi jest mnóstwo. Co robić? Spróbować
@mirko_anonim: ja też nie mam znajomych a mam 29lat i praktycznie nigdy nie miałem znajmochy i z tym nic nie da się zrobić poprostu musisz do tego przywyknąć
✨ Autor wpisu (OP): W sumie mega smutno mi się zrobiło jak to przeczytałem. I co to tyle? nic sie nie da zrobić, tak to ma sie skończyć? @pianinka ty co byś zrobiła? poddała się i koniec kropka?
✨ Autor wpisu (OP): Nie chcę być tylko opcją z litości. Nie chcę być jak jakiś okruch, którego nikt nie chciał, a teraz ma gadać z innymi okruchami, żeby może ktoś mnie polubił, bo nie miał lepszego wyboru. Nie szukam relacji opartej na samotności czy braku innych opcji. Chcę być kimś, kogo się wybiera, a nie kimś, kto zostaje, bo nie ma nikogo innego.
No ale sam sobie odpowiedziałeś, chodzisz dookoła innych na paluszkach, nie jesteś autentyczny, nie jesteś ciekawy, nie jesteś spontaniczny, więc nie interesujesz ludzi. Do tego jeśli jesteś na spektrum to sama mimika czy ton głosu mogą drażnić "normalnych" ludzi i już na wstępie ich zniechęcasz, a nie masz nawet jak nadrobić charakterem, bo nie jesteś w stanie go normalnie okazać tylko się chowasz za maską miłego nudziarza. Jak ciebie nie interesuje towarzystwo
Pytanie do #rozowepaski. PO C--J CHOWACIE WSZYSTKO PO SZUFLADACH??? Jak tylko zobaczycie, że coś lezy na wierzchu i nie jest kwiatkiem, ramką czy inna ozdobną serwetką to aż sie trzęsiecie, by znaleźć na to miejsce. Codziennie eksploracja domu w poszukiwaniu jakiegoś narzędzia, papieru do drukarki, długopisów, liquidu do e-fajka. Jeszcze, jakbym rozrzucał to po calym domu. Ale nieee. Leży to sobie na biurku, MOIM biurku (które jest ostatnim niezfeminizowanym
#gielda czy na polskiej giełdzie funkcjonuje coś co można nazwać dywidendowymi arystokratami ? Albo coś co warto kupić i zapomnieć na lata bez obawy że za ileś lat będzie się na minusie ?
Od nowego roku wchodzi OKI czyli konto bez podatku belki do limitu 100 tys z czego limit na obligacje to 25 tys. I tak się zastanawiam czy na polskiej giełdzie jest coś co można w tych 75
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
Jak to możliwe, że niektórzy ludzie potrafią w