✨️ Studia prawnicze na UW i UJ - czy warto?Ⓘ Czy studia prawnicze na uniwersytecie typu UW/UJ są trudne?
Mam 28 lat. Pracuję w #policja od pięciu lat w przestępczości gospodarczej w #warszawa na Komendzie Rejonowej, z-------l jest srogi (ponad 100 postępowań na biegu - w niektórych 300 świadków do przesłuchania do jednej sprawy), ale wydaje mi się, że uczciwie zarabiam (130 tysięcy netto za zeszły rok), a niedługo dostanę jeszcze 1800 zł netto miesięcznie "mieszkaniówki" i kilka procent podwyżki.
Zawsze żałowałem, że nie mam skończonych studiów, ponadto żeby awansować na oficera muszę mieć tytuł magistra (bez znaczenia na jakiej uczelni i jakiego typu). Ale skoro już mam w jakimś stopniu się poświęcić to wolę zrobić porządne studia, które w jakimś stopniu mi się przydadzą. Nie obchodzi mnie praca na rynku prywatnym czy w innych służbach.
Co sądzicie? Pchać się na prawo czy zrobić jakieś stosunki międzynarodowe albo administrację?
magnetyczny-strateg-54: Cale (kierunek) Prawo jest długie i żmudne. Pytanie w czym ty uważasz, że Ci pomoże? Bo sorry w karierze policjanta niezbyt. Jak nie zamierzasz robić aplikacji studiowanie pelnego prawa nie ma żadnego sensu
Sam np potrzebuje się nauczyć prawa, ale interesuje mnie głównie prawo gospodarcze i obrotu nieruchomościami, zarządzanie firma etc więc na kozminie mam taki kierunek i np unikne części prawa cywilnego, calego prawa rodzinnego (bo wcale mnie nie interesuje)
@mirko_anonim studiowanie prawa nie ma w tym przypadku najmniejszego sensu. Jak chcesz wyższe to coś lajtowego pod służby jak jakieś bezpieczeństwo narodowe, albo już nawet jakieś zarządzenie.
Czy studia prawnicze na uniwersytecie typu UW/UJ są trudne?
Mam 28 lat. Pracuję w #policja od pięciu lat w przestępczości gospodarczej w #warszawa na Komendzie Rejonowej, z-------l jest srogi (ponad 100 postępowań na biegu - w niektórych 300 świadków do przesłuchania do jednej sprawy), ale wydaje mi się, że uczciwie zarabiam (130 tysięcy netto za zeszły rok), a niedługo dostanę jeszcze 1800 zł netto miesięcznie "mieszkaniówki" i kilka procent podwyżki.
Zawsze żałowałem, że nie mam skończonych studiów, ponadto żeby awansować na oficera muszę mieć tytuł magistra (bez znaczenia na jakiej uczelni i jakiego typu). Ale skoro już mam w jakimś stopniu się poświęcić to wolę zrobić porządne studia, które w jakimś stopniu mi się przydadzą. Nie obchodzi mnie praca na rynku prywatnym czy w innych służbach.
Co sądzicie? Pchać się na prawo czy zrobić jakieś stosunki międzynarodowe albo administrację?
#studia #studbaza #prawo #studiaprawnicze #uw #uj
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
Sam np potrzebuje się nauczyć prawa, ale interesuje mnie głównie prawo gospodarcze i obrotu nieruchomościami, zarządzanie firma etc więc na kozminie mam taki kierunek i np unikne części prawa cywilnego, calego prawa rodzinnego (bo wcale mnie nie interesuje)
Ciotka jest komendantem, stopień oficerski i na oświadczeniu majątkowym jakoś lekko ponad 100k wychodziło w ciągu roku.
ps. pytam poważnie.