Wpis z mikrobloga

  • 0
Kuźwa, coś się popsuło (kliknelo) i nie było mnie słychać :) dobra, to teraz mam moja sprawa: poluję na LEGO 10305 (lion knights castle) i średniowieczną kuznie. No i zastanawia mnie to, że ten pierwszy najtaniej na rynku pierwotnym można kupić za 1750 (strona LEGO), a ten drugi za co najmniej 800, podczas gdy na olx można je dorwać juz odpowiednio za ok. 1500-1600 i 400-600 (w zapakowanym pudełku). Jest ryzyko, że
  • Odpowiedz
@pasta_curry: Są 2 opcje. Ktoś kupił, złożył, postało i się znudził to sprzedaje abh kupić coś innego.

Albo podróbka z Chin. Rynek podróbek jest dość duży i te zestawy widziałem do kupna z alie.

Najlepiej jakbyś miał możliwość zobaczenia klocków przed płatnością. Ja.swoja kuźnie kupowałem w 2021 za 498,90 zł więc jeśli ktoś teraz sprzedaje za 600 używaną to w sumie jest na plus.
  • Odpowiedz
  • 0
@Lukasq: no właśnie trochę nie ogarniam tego, że ktoś sprzedaje 10305 w oryginalnym pudełku za 1500, deklarując, że to nie jest podróbka. Skoro więc sprzedaje zapakowane, to zgaduje, że kupił to kiedyś w celach inwestycyjnych. Tylko ta inwestycja mi się nie klei, bo za ile on mógł kupić ten zamek? Przecież chyba mniej niż 1500 na rynku on nie kosztował kiedyś (popraw mnie, jeżeli się mylę). Co innego jakieś klocki
  • Odpowiedz
  • 0
@Lukasq: no i jeszcze dodam, że mam pewne rozeznanie inwestycyjne, bo w okolicach 2014-2015 kupiłem kilka starych zestawów z castle i pirates po 50-150 za sztukę, które teraz mogę sprzedać nawet dziesięć razy drożej, więc tym bardziej nie ogarniam, że ktos robi inwestycję (nawet pisząc o tym w ogłoszeniu) z zerową stopą zwrotu. Oczywiście moje zakupy były "inwestycjami" tylko oficjalnie, bo w rzeczywistości trzymam wszystko dla syna i siebie. Albo
  • Odpowiedz
  • 0
@Lukasq: no i jeszcze dodam, że mam pewne rozeznanie inwestycyjne, bo w okolicach 2014-2015 kupiłem kilka starych zestawów z castle i pirates po 50-150 za sztukę, które teraz mogę sprzedać nawet dziesięć razy drożej, więc tym bardziej nie ogarniam, że ktos robi inwestycję (nawet pisząc o tym w ogłoszeniu) z zerową stopą zwrotu. Oczywiście moje zakupy były "inwestycjami" tylko oficjalnie, bo w rzeczywistości trzymam wszystko dla syna i siebie. Albo
  • Odpowiedz
@pasta_curry: Ciężko mi powiedzieć, ja brałem z oficjalnego sklepu z 2 gratisami i 2x punktami insiders. Czyli w teorii sprzedając gratis + licząc na punkty można by było osiągnąć te 1500 (no i jeszcze wtedy punkty i gratisy liczyły się biorąc na fakturę). Mimo wszystko ja byłbym ostrożny.

Jesli chodzi o stare klocki to tak jest, że ich ceny wzrosły. Sam poluje na stare castle i pirate. Ich jednak jest
  • Odpowiedz
  • 0
@Lukasq: dlatego skłaniam się ku temu, żeby 10305 kupić bezpośrednio ze strony LEGO, a z kuźnią zaryzykować i nabyć ją z wtórnego. Wydaje mi się, że w dobrym momencie kupiłem kilka fajnych zestawów, bo takie jak m.in. 6076 (jaskinia smoka) czy 6279 (wyspa czaszki) nabyłem ok. 10 lat temu za nie więcej niż 100-150 za sztukę. Nie przypuszczałem wtedy, że tak one zdrożeją kilka lat później.
  • Odpowiedz
@pasta_curry: 10 lat temu to ja dopiero kończyłem studia i o klockach nie myślałem. Niestety pomysł na powrót przyszedł dopiero z własnym mieszkaniem kilka lat później, kupiłem wtedy zatokę barakuk i jeszcze nie myślałem o powrocie do starych zestawów. :/
  • Odpowiedz
  • 1
@janusz_mustermann: dziękuję Ci za propozycję, ale znalazłem kuźnię do odbioru osobistego z sąsiedniego miasta na pograniczu Śląska i Małopolski za 520 złotych. Gdybyś jednak miał coś innego na zbyciu, to jestem otwarty na oferty :)
  • Odpowiedz
  • 1
@Lukasq: no to jesteśmy w podobnym wieku. W sumie to nawet nie wiem dlaczego wtedy wpadłem na pomysł skupowania starych lego. Kryzys wieku postudenckiego? Aczkolwiek barakude za dobre pieniądze przespałem :/ mam nadzieję, że nie wypomni mi tego mój młody, gdy przejmie moją kolekcję
  • Odpowiedz