Kargeth
202 875 + 16 + 285 = 203 176

Trasa na Suwalszczyzne, na której nie byłem od jakichś 7 lat z noclegiem w hamaku. 2/3 w sumie niezbyt ciekawe, trochę gmin, nudna serwisówka i DK50 bez pobocza. Za Ostrowią Maz. dogonił mnie jeden gość, mówiąc, że goni mnie od Łochowa i dalsze 50km serwisówki jechaliśmy razem, do momentu kiedy ja odbiłem na północ. Później już było ładniej, fajny przejazd przez Biebrzański Park Narodowy - ściana lasu i mokradeł z dosłownie paroma budynkami po drodze. Końcówka BPN z ładnymi widoczkami, ale bez asfaltu, którą od biedy da się przejechać na szosie (25mm), ale nie jest to przyjemne i warto zwolnić. Ostatnie kilometry zdecydowanie najładniejsze i fajnie było po latach wrócić w tamte strony. Następnego dnia powrót 3 pociągami (Regio, IC, KM), co zajęło łącznie 6h, ale tak jest jak się za późno będzie kupować bilety na niedzielę na początku wakacji.

#rowerowyrownik #szosa #200km

Skrypt | Statystyki
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Salomonthekrol
@Kargeth: tez bym tyle jeździł ale żona i dzieci i co najwyżej 2km koło domu i to na raty "bo oni nie nadążają" ehhhh