Wpis z mikrobloga

@czasnawybory666: Gdyby to było w lepszym świetle to może, natomiast tam jest tak ciemno jak w dupie, więc wskazuje to na to, że to animatronika (poprzez ciemnicę ukrywają manipulację rękami gościa za kukiełką). Sprawdź sobie efekty specjalne z lat 80/90, spokojnie dało się coś taką technologią to osiągnąć, zobacz chociażby film E.T.
  • Odpowiedz
@SonidoStark: No właśnie, ludzie porównywali tę kukłę z efektami komputerowymi z lat 90, a wystarczy zobaczyć jak były robione kukły jak w takich filmach jak E.T. czy SW itp.
  • Odpowiedz
@SonidoStark @Pabick
Podeprzyjcie ten argument. Pokażcie jakieś konkretne sceny z ET, czy skąd tam chcecie.

Porównywałem wcześniej to nagranie z Obym 4, który wyszedł w tym samym roku. Film wypadł słabo.
Dobre sceny to było CGI bez kontaktu z aktorami. W kontakcie z aktorami były słabo wyglądające lalki w dynamicznych, krótkich ujęciach.
  • Odpowiedz
@Pabick: "Sam mogę sobie (obejrzeć cały film i) porównać", żeby uzasadnić Wasz argument, bo konkretów zero.

Przejrzałem. Jest dokładnie tak jak w Obcym - są sceny z CGI i sceny z lalką nie wchodzącą w większe, dynamiczne interakcje z aktorami.
Jeśli na tym nagraniu jest lalka, to o wiele lepsza, niż te z tamtejszych filmów.

Przy okazji, proszę: https://youtu.be/TvamS6X5l2I?t=2150
Jakość dużo lepsza, niż ta nagrywana kartoflem u OP-a.
  • Odpowiedz
@Pabick: Nope.
Jest znikomy, albo żaden kontakt z aktorami.
Chyba największy w końcowej scenie jak się ET przytula z dzieciakiem, a też niewiele się tam dzieje.
  • Odpowiedz
@Pabick: Ale w ET ujęcia z kukłą są podobne - też ciemno, krótko, blisko w kadrze.
Wyjątkiem są sceny CGI, kiedy faktycznie widać go w całości i jest dużo ruchu, np. scena z łazienki.
Co prawda jest tam też dobrze pokazana kukła w wannie, ale znowu: nic dynamicznego i mało kontaktu z dzieciakiem.

Nagranie ufola też jest ciemne i krótkie, ale to co świadczy o jego kunszcie (lub autentyczności) to zróżnicowanie, płynność ruchów
  • Odpowiedz