Aktywne Wpisy
retromirek +453
W ciągu zaledwie kilku lat pochowałem całą swoją najbliższą rodzinę. Zostałem na świecie zupełnie sam, mając pod opieką dorastające dziecko. Robię za ojca, matkę i tarczę ochronną.
Po drugiej stronie mam byłą żonę, której jedynym celem życiowym stało się zniszczenie mnie psychicznie, finansowo i zdeptanie spokoju naszego dziecka. Od lat toczę wykańczającą walkę z patologią systemu, złośliwością urzędników i kłamstwami. Ex zdołała zmanipulować i przeciągnąć na swoją stronę resztki mojej dalszej rodziny, robiąc
Po drugiej stronie mam byłą żonę, której jedynym celem życiowym stało się zniszczenie mnie psychicznie, finansowo i zdeptanie spokoju naszego dziecka. Od lat toczę wykańczającą walkę z patologią systemu, złośliwością urzędników i kłamstwami. Ex zdołała zmanipulować i przeciągnąć na swoją stronę resztki mojej dalszej rodziny, robiąc

powodzenia +7
nie rozumiem tego bulu d--y na system kaucyjny. nigdy nie doświadczyłem z tym żadnego problemu. za każdym razem jak jestem na zakupach to widzę ludzi oddających butelki. bez tego to wszystko lądowałoby na wysypiskach lub w najgorszych przypadkach w lasach lub piecach, więc uważam, że pomysł jest znakomity. czasem się jakiś automat zapcha, no dramat, przecież to typowe problemy wieku dziecięcego, których z czasem będzie co raz mniej.
dla mnie to jest
dla mnie to jest
źródło: image_picker_1F40055B-BA75-49AB-88C4-68584F08FA27-36650-000005ADDAE2495D
Pobierz




Na pewno są bardziej szczęśliwi!!!!
Piniąndze nie są najważniejsze!!!!!
Może i warunki kiepskie na górnym obrazku, ale przynajmniej dzietność też się zgadzała ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Polska robotnicza rodzina (pewnie jeszcze ze wsi lub z mniejszego miasta) nie jest odpowiednikiem zachodnioeuropejskiej białej klasy średniej.
Albo na górze powinna być polska rodzina tzw. "nowobogackich" (np. nomenklaturowa albo wczesnobiznesowa) albo na dole rodzina algierskich robotników z przedmieścia Paryża pracujących za minimalną we francuskim kołchozie (tzn. rodzice, bo dzieci mają lepsze źródła zarobku tak jak dzieci kołchoźników w Polsce szybko znajdowały sobie alternatywne
@TimeIsImportantAndIamAClock: Tak są szczęśliwi że w dupie mają posprzątać, wóda tam pewnie leje się litrami.
Proste.