Wpis z mikrobloga

@PIAN--A_A--KTYWNA nie wiem jaki jest sens jedzenia na siłę ryby nad morzem. Przecież można zjeść ją w domu, o wiele lepszą niż ten szajs serwowany w tych budach. Nie kumam ludzi, na których ciąży jakaś dziwna presja - skoro jesteśmy nad morzem, to musimy iść na rybkę. Otóż nie, nie musicie i możecie zjeść coś innego, za trzy razy mniejszą kwotę :)
  • Odpowiedz
skoro jesteśmy nad morzem, to musimy iść na rybkę.


@corsa900: to jest ten sam typ ludzi, którzy jajecznicę jedzą wyłącznie na śniadania a makowiec wyłącznie w grudniu. Czyli jakieś 98% społeczeństwa ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz