Wpis z mikrobloga

@R_O_T_T_E_N obecnie to często nawet prywatnie na pacjenta plują, albo w najlepszym wypadku olewają. Zrobili sobie takie lobby, że w ogóle nie muszą się starać o pacjenta, bo i tak mają ich na pęczki
  • Odpowiedz
@R_O_T_T_E_N: Jak idę na zastrzyk do ortopedy który dosłownie od wejścia do gabinetu do wyjścia trwa 2 minuty i sprawdzam w IKP, że tę wizytę policzyli sobie 220zł to mnie krew zalewa. Dobrze, że mam ubezpieczenie zdrowotne bo w takim USA musiałbym sprzedawać resztę mniej ważnych organów aby przeżyć xd
  • Odpowiedz
@R_O_T_T_E_N: publicznie ścieżka poradnia nfz przy szpitalu “nie przyjmiemy pana na operację to nie jest guz który zagraża życiu” prywatnie 350zl 10min “Wypisze skierowanie do tego samego szpitala w którym pracuje proszę skierować się do sekretariatu na drugim piętrze oddział leczenia alfiarza”
  • Odpowiedz
@R_O_T_T_E_N: trzeba jeszcze bardziej ograniczyć ilość miejsc na lekarskich w trosce o jakość leczenia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nawet jeśli tylko co dziesiąty pacjent dożyje wizyty to przynajmniej zostanie dobrze zdiagnozowany
  • Odpowiedz
@R_O_T_T_E_N:
Zwiększenie ilości miejsc na lekarskim spotyka się z zarzutem, że spadnie jakość kształcenia.

Otwarcie zawodów prawniczych nie sprawiło, że spadła jakość kształcenia. Spadły za to ceny.

Konowały mądrzejsze są jednak od prawników( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@R_O_T_T_E_N obecnie to często nawet prywatnie na pacjenta plują, albo w najlepszym wypadku olewają. Zrobili sobie takie lobby, że w ogóle nie muszą się starać o pacjenta, bo i tak mają ich na pęczki


@Jomasoo bo to zależy od lekarza, a nie od tego, kto płaci za wizytę. Ten, który zachowuje się po ludzku prywatnie, w publicznym szpitalu też taki będzie. A jak ktoś ma w dupie pacjentów, to zachowuje
  • Odpowiedz
@R_O_T_T_E_N: teraz to już prywatnie wygląda jak kiedyś na NFZ. Typowy schemat przy 5 minutowej wizycie:
"
- Po co przyszedł?
- (Pacjent opisuje co się dzieje)
- Aha (słucha nie odrywając wzroku od komputera)
- Tabletki 3 razy dziennie, 500 złoty do zapłaty w kasie
"
  • Odpowiedz
obecnie to często nawet prywatnie na pacjenta plują, albo w najlepszym wypadku olewają. Zrobili sobie takie lobby, że w ogóle nie muszą się starać o pacjenta, bo i tak mają ich na pęczki


@Jomasoo: A na koniec przyjdzie jakiś głupiomądry konfiarz i ci powie, że całą ochronę zdrowia należy sprywatyzować bo będzie konkurencja i będzie lepiej, taniej i bez kolejek XDD Tak jest, róbmy tak dalej, obniżajmy składki zdrowotne, nakłady
  • Odpowiedz
@aei9077: zwiększenie nakładów na NFZ nic nie da, zmieni się tylko tyle, że zamiast 50K specjalista będzie zarabiał 100k,a kolejki nic nie spadną. Więcej lekarzy, więcej specjalistów i wtedy coś zacznie się ruszać
  • Odpowiedz
zwiększenie nakładów na NFZ nic nie da, zmieni się tylko tyle, że zamiast 50K specjalista będzie zarabiał 100k,a kolejki nic nie spadną. Więcej lekarzy, więcej specjalistów i wtedy coś zacznie się ruszać


@elgebar: Tak tak, teoria dziurawego wiadra, znamy to. Bardzo wygodna wymówka. Podobne rzeczy opowiadano o armii i budżecie MON przez lata, aż w końcu przyszła wojna pod granicą w 2022 i się okazało, że bez kasy nie pojedziesz,
aei9077 - >zwiększenie nakładów na NFZ nic nie da, zmieni się tylko tyle, że zamiast ...

źródło: Untitled

Pobierz
  • Odpowiedz
@aei9077: nie wymówka, realny problem. Jeśli masz 10 kardiologów i pacjent czeka na wizytę do nich rok to co da, że zwiększysz nakłady na nich o 1000% nawet? Nie rozdwoją się. Pacjent nadal będzie czekał rok. Większość budżetu NFZ idzie na personel gdzie lekarze zarabiają już kokosy. To będzie tylko transfer kolejnych pieniędzy do ich kieszeni. Na przykładzie innych branż co spowodowało spadek cen usług w IT czy prawie? Napływ
  • Odpowiedz