@mirko_anonim: Rel anonimie, ale wydaje mi się, że lepiej jest faktycznie dbać o siebie i starać się zostać tą najlepszą wersją tego na co cie stać niż tkwić w kompletnym przegrywaniu. Nikt ci wtedy nie powie, że nie próbowałeś, nie pomyślisz w przyszłości a co gdybym wtedy coś faktycznie robił. Zrobiłeś to co mogłeś a, że rezultatów nie było no to trudno.
Oczywiście z głową, nie oddawaj całego życia jakiejś
@WodaPitnaJest: twarzy nie zmieni, ale zmieni nastawienie do siebie. Bo tutaj w psychice jest największy problem. Można wyglądać jak Shrek i cieszyć się z życia, wszystko zależy od nastawienia.
@Dietetyq: no nawet bez perspektyw na związek, miłośc itd mozna przynajmniej starac się dla samego siebie - bo TY chcesz byc zdrowy, wyciągnąc z tego życia coś innego przyjemnego.
Ja np bardzo lubię to uczucie, kiedy po kąpieli kładę sobie jakąs fajną maseczkę na twarz. Relaksuje mnie to.
@mirko_anonim: chyba grunt to znaleźć sobie jakiś złoty środek między takim copem w samorozwój co jest udawaniem i oszukiwaniem samego siebie, a dekadencją i przeginką w drugą stone
ot jak np. nienawidzisz ćwiczeń siłowych to sobie chociaż na rower chodź albo spacer - zawsze jakiś ruch jak lubisz gazowane napoje to może cola zero zamiast monsterka?
i tak dalej, dzięki temu się przynajmniej nie obsuniesz w bardzo zły life style
Oczywiście z głową, nie oddawaj całego życia jakiejś
@Blomex: i co mu terapia pomoże? zmieni mu twarz czy co
Ja np bardzo lubię to uczucie, kiedy po kąpieli kładę sobie jakąs fajną maseczkę na twarz. Relaksuje mnie to.
Tak ale to co innego niż ty tutaj.
@mirko_anonim A bo to raz?
https://m.youtube.com/watch?v=61k_q4voGEY&pp=ygUsbXVzaXN6IHdpZWR6aWXEhyBwb2N6dWNpZSB3xYJhc25laiB3YXJ0b8WbY2k%3D
ot jak np. nienawidzisz ćwiczeń siłowych to sobie chociaż na rower chodź albo spacer - zawsze jakiś ruch
jak lubisz gazowane napoje to może cola zero zamiast monsterka?
i tak dalej, dzięki temu się przynajmniej nie obsuniesz w bardzo zły life style