Wpis z mikrobloga

Tradycyjnie, Bendarek biegnie ale ani razu nawet nie spojrzy gdzie jest zawodnik którego "kryje". Przecież to było 2 na 3, wcale nie taka pewna brama. Wystarczyło żeby poszedł za Kallmanem.


@destruktiv_komando: IDELANE podsumowanie tego dzbana.
  • Odpowiedz