Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: nie ma co tak rozpocząć, ja jak tak rozpocząłem (byłem bez pracy 2 razy po bardzo długi okres bez studiów z krótką przerwą na pracę) to zazwyczaj dostawałem telefon na następny dzień o rozmowie rekrutacyjnej
Ale fakt rekrutowanie się do IT to praca na pełen etat i nie polecam nikomu (mowa o ludziach bez doświadczenia którzy chcieli się wbić w branże w 2024/2025
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to co opisujesz to ogólny problem ludzi kończących studia. Z tymi informatycznymi jest największy krzyk bo, że tak powiem studentom tego kierunku bardzo w ostatnich latach wywindowały oczekiwania. Gdybyś kończył prawo, budownictwo, geodezje czy inne wynalazki to dopiero poczułbyś presję a np w takim mieście miałbyś dosłownie kilku potencjalnych pracodawców :D nie byłoby nawet gdzie wysyłać tych setek cv ;D. To co rozważasz to powrót do pracy czysto fizycznej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Trza czekać, aż koniunktura się poprawi, to można iść do IT. Teraz jest najgorszy moment na robienie kariery w IT, nawet w innych branżach nie ma aż takich problemów. Rok może nawet dwa w plecy, albo wysyłać w tym czasie CV gdzie się da i może ślepej kurze trafi się ziarno. Mnie też IT zaskoczyło niemiło, a uczyłem się dużo, i jestem w tym dobry powiedziałbym.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeśli nie znajdziesz roboty to idź na dzienne na magisterkę i w międzyczasie ucz się sam użytecznych rzeczy potrzebnych w pracy i do rekrutacji. Jako student jest dużo łatwiej znaleźć jakieś praktyki czy staż.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Czolemhotdog
CV zrobione oczywiście, wygląda spoko. Jak na jakieś staże programowanie, to wysyłam wersję pod daną technologię, jak helpdesk, to znowu inna wersja. No ale właśnie xd Miałem nadzieję, że uda mi się na początku na jakimś helpdesku zakręcić, a potem robić coś dalej, ale nawet z żadnego helpdesku nie miałem rozmowy. Póki co muszę sobie zbudować jakieś portfolio.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
spostrzegawczy-aktywista-21: Magisterkę (i inżynierkę też) można spokojnie robić na dziennych pracując na pełnym etacie - wiem, bo sam tak robiłem od pierwszego semestru inżynierki #yolo ( ͡° ͜ʖ ͡°) Także nie musisz wybierać jednego albo drugiego. Chociaż magisterka w Polsce to głównie więcej tego co na inżynierce, więc duuuzo wiedzy przechodzi, szkoda że nie cisnąłeś bardziej na inzynierce, bo wtedy w ogóle byłaby to spłatka IMO.

Jak chcesz to
  • Odpowiedz