Np. Sam mam mnóstwo czasu (w porównaniu do rówieśników z kredytami i dziećmi) + mam jakieś środki które można przeznazcać na rozwój czy coś ale nic się nie zmienia od lat. Dlaczego tak jest?
@mirko_anonim: bo nie każdy chce się "wybić ponad przeciętność" weźmy takiego nauczyciela : idzie do szkoły, od 8 do 12, albo od 10 do 14, wraca do domu może jakieś korepetycje dawać jeśli mu się chce, ale ogólnie to
@mirko_anonim: gra jest ustawiona od poczatku, a petla sie zaciska z kazdym rokiem. Podatki progresywne wlasciwie calkowicie uniemozliwa przeskoczenie z pulapu biedaka do klasy sredniej. Wlasciwie juz teraz jak urodzisz sie w biednej rodzinie to wejscie do klasy sredniej jest praktycznie niemozlwe. Bedzie tylko gorzej so get used to it
@heniek_8: ludzie najczęściej oceniają sukces przez pryzmat pieniędzy, a co ci z pieniędzy jak nie masz czasu ich wydawać. Taki nauczyciel częściej wygrywa życie niż lekarz czy adwokat co robi dniami i nocami, ale w społeczeństwie jest przekonanie, że nauczyciel mało zarabia to od razu słaby zawód
@mirko_anonim: bo sukces to skala a skala wymaga innowacji. Innowacja wymaga specjalistycznej wiedzy z ceglanych książek i kreatywności, która (ta druga) jest genetyczna, więc wszystko w sumie jest genetyczne, never begun for noncreativecels.
Wlasciwie juz teraz jak urodzisz sie w biednej rodzinie to wejscie do klasy sredniej jest praktycznie niemozlwe.
@typowyWykopekMizogin: w zasadzie wystarczy, ze jestes sprzedawca w jakims biznesie i potem odejdziesz z 12 klientami do swojego biznesu. Wiele firm ma niska
Sukces i szczęście to: miłość, zdrowie, rodzina, przyjaciele. Wszystko powyżej, w tym kwestie materialne to kwestia tylko i wyłącznie ambicji i tego jak chcemy wypełniać powierzony nam czas. Czasem dla jednych sukces zawodowy jest celem samym w sobie, dla innych np. pozyskaniem środków do podróżowania - ale życie nie na tym polega, nie to jest najważniejsze.
@mirko_anonim: i co z tymi 12 klientami? To prawda, że większość biznesów buduje się przez networking, ale w obecnych czasach jest to bardzo trudne gdy pracujesz od rana do nocy żeby tak naprawdę przeżyć
To co mówisz działa tylko dla normictwa a nie przegrywa który urodził się w skrajnej biedzie na zabitej dechami wiosce dorastał niedożywiony i całe życie jedynie walczył o przetrwanie.
@typowyWykopekMizogin: zgadzam się. Mi to wszystko latwo gadac, a przede wszystkim ryzykować, bo moja babcia zaczynala jak Ty i harowała dzień i noc na bazarze. Jej corka zostala ucząc się po nocach lekarzem. Ja jestem w IT 10 lat dłużej niż
@mirko_anonim: Jeżeli mówimy o sukcesie finansowym, ale też miłosnym i właściwie każdym innym to składa się na niego jeden kluczowy czynnik, na który nie masz do końca wpływu. "Szczęście" To tak jak w gierce, nawet jeżeli jesteś wymiataczem i ogarniasz wszystkie mechaniki gry, to na końcu musisz jeszcze dostać łaskę "RNG", żeby zdobyć ten jedyny przedmiot.
@mirko_anonim: bo nie każdy chce się "wybić ponad przeciętność"
weźmy takiego nauczyciela : idzie do szkoły, od 8 do 12, albo od 10 do 14, wraca do domu
może jakieś korepetycje dawać jeśli mu się chce, ale ogólnie to
@mirko_anonim: ponieważ gdyby było łatwo to stałoby się to przecietne i nie byłoby już sukcesem ¯\(ツ)/¯
A co do tych wersji to pierwsza wynika z drugiej.
@centerario: ale to nie jest sukces. To jest robota. To jest proletariat tylko z
To jest jak z kobietami i pytaniem ich o zdanie
Każdy jeden Ci powie, że chce być bogaty, a co robi w życiu? Wszystko po linii najniższego oporu
@mirko_anonim: a co większość ludzi robi? Zaciąga cały czas
@mirko_anonim: pytasz nas czemu nie masz planu na
@typowyWykopekMizogin: w zasadzie wystarczy, ze jestes sprzedawca w jakims biznesie i potem odejdziesz z 12 klientami do swojego biznesu. Wiele firm ma niska
@mirko_anonim: sukces to nie są pieniądze.
Sukces i szczęście to: miłość, zdrowie, rodzina, przyjaciele. Wszystko powyżej, w tym kwestie materialne to kwestia tylko i wyłącznie ambicji i tego jak chcemy wypełniać powierzony nam czas. Czasem dla jednych sukces zawodowy jest celem samym w sobie, dla innych np. pozyskaniem środków do podróżowania - ale życie nie na tym polega, nie to jest najważniejsze.
@typowyWykopekMizogin: jak masz zobowiązania to
@typowyWykopekMizogin: zgadzam się. Mi to wszystko latwo gadac, a przede wszystkim ryzykować, bo moja babcia zaczynala jak Ty i harowała dzień i noc na bazarze. Jej corka zostala ucząc się po nocach lekarzem. Ja jestem w IT 10 lat dłużej niż
@mirko_anonim: Jeżeli mówimy o sukcesie finansowym, ale też miłosnym i właściwie każdym innym to składa się na niego jeden kluczowy czynnik, na który nie masz do końca wpływu. "Szczęście" To tak jak w gierce, nawet jeżeli jesteś wymiataczem i ogarniasz wszystkie mechaniki gry, to na końcu musisz jeszcze dostać łaskę "RNG", żeby zdobyć ten jedyny przedmiot.