@mirko_anonim: To nie jest miłość, to uzależnienie emocjonalne. Odpisywałem na podobny problem, ale tu widzę trochę inne rozwiązanie.
Reagujesz na truciznę, która przez chwilę smakowała jak miód. I dobrze, że jesteś tego świadomy. Zamiast relacji, dostałeś układ, w którym jesteś narzędziem. I to, że czujesz uzależnienie to nie przypadek. Narcyz to dealer emocji: najpierw karmi, potem głodzi. Ty właśnie jesteś między jednym a
@mirko_anonim: xD gdyby była brzydka, to nic byś do niej nie poczuł, a tak zwalasz na jej narcyzm i umiejętność manipulacji. Trzeba mieć naprawdę zryty łeb, żeby zauroczyć się laską, którą od lat puka żonaty dziad.
@mirko_anonim Nie idź w to, bo nie masz nic do zyskania i mówię to jako ktoś, kto całe życie miał styczność z NPD w domu i poza nim. Masz duże szanse na lata depresji i terapii, jak się mocno wkręcisz.
Ogólnie zadaj sobie pytanie, czy zdarza ci się już z nią rozmawiać w swojej głowie lub zastanawiać się, co ona by pomyślała. Jeśli tak, to już przez manipulację psychologią zostałeś "zawłaszczony"
zawzięty-strażnik-21: Ja myślę że to nie narcyzm tylko kompilacja rożnego rodzaju zaniedbań emocjonalnych, dlaczego spłyca się mnóstwo zaniedbań do jednego słowa? tak samo jak w przypadku ADHD czy Autyzmu, dostajesz łatkę i po problemie bo nie trzeba naprawiać i nadrabiać mnóstwa zaległości, jeżeli taka osoba była skrzywdzona/zaniedbana kiedyś dawno temu to to w niej siedzi cały czas, wraca, a to cierpienie kształtuje i uwydatnia resztę cech szczególnie tych na których człowiek
Jakie auto najmniej pali, zarówno na odcinkach 2km jak silnik chodzi kilka minut, jak i trasach 700km na strzała, nie ma wtrysku bezpośredniego jeżeli to benzyna, wtedy też musi nadawać się do gazu, czyli albo mocna głowica albo hydro, ewentualnie regulacja szklanek na śrubę. jak diesel nie może mieć dpfa. Głównie używane na krókich odcinkach po kilka kilkanaście minut oraz ze 2-4 razy w roku trasa 8h jazdy z prędkościami 120-140. ma mocną
Reagujesz na truciznę, która przez chwilę smakowała jak miód. I dobrze, że jesteś tego świadomy.
Zamiast relacji, dostałeś układ, w którym jesteś narzędziem. I to, że czujesz uzależnienie to nie przypadek.
Narcyz to dealer emocji: najpierw karmi, potem głodzi. Ty właśnie jesteś między jednym a
Mniej rewolucyjna metoda to zmień dział, stanowisko, żeby jej nie widywać.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Ogólnie zadaj sobie pytanie, czy zdarza ci się już z nią rozmawiać w swojej głowie lub zastanawiać się, co ona by pomyślała. Jeśli tak, to już przez manipulację psychologią zostałeś "zawłaszczony"
@mirko_anonim: lekarz albo zmiana miejsca pracy razem z miastem. Takie moje zdanie.
https://www.youtube.com/@autentyczni23
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta