Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy byliście kiedyś stalkowani?

To nie #schizofrenia ale mam wrażenie że ktoś ukradkiem śledzi moje życie. Znaczy wiem kto. Niby przypadkowe spotkania na ulicy, jakieś dziwne profile obserwujące moje media społecznościowe, głuche telefony z zastrzeżonego by sprawdzić czy odbiorę. Czy mogę coś z tym zrobić? Nie ma żadnych gróźb ani zagrożenia, tylko zwyczajna obserwacja mojego bardzo prywatnego życia przez byłą partnerkę.

#oswiadczenie #depresja #pomocy #zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim ja bylam kiedyś stalkowana naprawdę przez półtora roku , jakiś dziwny człowiek zakładał różne konta na różnych portalach gdzie byłam i wypisywał do mnie i mojej rodziny , czasem miałam wrażenie że jest ich więcej
Kiedyś moja kuzynka w strachu do mnie podbiegła na ulicy że jakiś facet napisał do niej żebym na siebie lepiej uważała
  • Odpowiedz
@mirko_anonim a jeżeli była kobita cię obserwuje to nie żaden stalking panikarzu , stalking to raczej bardziej dręczenie kogoś psychiczne , wprowadzanie niepokoju i atmosfery że coś złego może się stać
Sama obserwacja nie ma znamion stalkingu
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
kulturalny-opiekun-74: U mnie było odwrotnie — to ja byłem odbierany jako stalker. Uzależniłem się emocjonalnie i, mając nadzieję, że druga strona też tego chce, chciałem wrócić do relacji. Początkowo ona również chciała tego powrotu, dziękowała mi za cenne lekcje, a ja to wszystko zburzyłem. Kobieta poczuła się osaczona, nie chciała utrzymywać kontaktu z kimś, kto traktował ją przedmiotowo i był emocjonalnie niestabilny. To kiepskie wytłumaczenie, ale miałem wtedy epizod manii i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim @Linnior88 dwa razy się z tym spotkałem. Pierwszy raz jak dziewczyna z którą się chwilę spotykałem mi opowiadała że miała takiego prawdziwego stalkera. I trwało to parę lat. Gość potrafił stać pod oknem jej kamiennicy po parę godzin. Dzwonić z nowych numerów. Wysłał jej łącznie parę tysięcy wiadomości. Bagiety w sumie olały sprawę, bo jej nie groził.

Drugi raz to się przekonałem na własnej skórze. Pewna osoba próbowała zajrzeć
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
zdyscyplinowany-skryba-27:

głuche telefony z zastrzeżonego by sprawdzić czy odbiorę

Włącz sobie blokadę połączeń z numerów zastrzeżonych. Wszyscy duzi operatorzy mają taką opcję.
  • Odpowiedz