Wpis z mikrobloga

No to 5 lat po operacji mam nawrót dyskopati l5s1 i pewnie czeka mnie ponowna operacja.
W niedziele po południu zostałem zabrany z ulicy na sor(mieszkam w Danii) w karetce stwierdzili ze nic nie zagraża zdrowiu wiec poczułem lekka ulgę.

Wczoraj z wyciszonymi objawami wróciłem do domu i dzisaj rano idę do lekarza rodzinnego. Pewnie po skierowanie na MRI(scanning) i morfinę.

Teraz leżę od 12 w nocy na podłodzew salonie, żona i dzieci śpią na gorze. Morfina mi się skończyła bo wychodząc ze szpitala dostałem tylko 3 tabletki po 5 mg. i czekam na poranek.

I teraz najlepsze: prowadzę się bardzo zdrowo, staram się regularnie ćwiczyć, po pierwszej operacji przeszedłem na wegetarianinzm (z bardzo małym dodatkiem ryb) nie pale, nie pije (czasem tylko czerwone wino) i jestem okazem zdrowia. Jednak w piątek po pracy jak byłem na zakupach przewróciła się obok mnie starsza bardzo gruba kobieta, a ja odruchowo ja podniosłem. Tak wiec w piątek lekki ból pleców a w niedziele pełne unieruchomienie.
roberto07 - No to 5 lat po operacji mam nawrót dyskopati l5s1 i pewnie czeka mnie pon...

źródło: image

Pobierz
  • 99
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@roberto07: Robiłem RTG kręgosłupa, ale nie w związku z bólem pleców i przypadkowo wyszło „Nieznaczne obniżenie przestrzeni m-k na poziomie L5/S1 - cechy dyskopatii”
Więc chyba muszę zacząć na siebie uważać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@roberto07: byłem niedawno taki gościu, który też cierpiał na ból pleców xd i wiesz co, raz napisał, że jakaś gruba baba wjechała mu w dupę autem i ból przestał
  • Odpowiedz
  • 5
@roberto07: głębokie mięśnie szkieletowe pleców to kluczowa sprawa. Jako gówniarz miałem obsesję siłowni, bo walczyłem z niedowagą. Uwielbiałem ćwiczenia na grzbiety i barki. Do tego włączyłem w końcu proteiny i białka zwierzęce. Żarłem mięcho na potęgę. Jestem gruby teraz, ale nigdy nie miałem problemów z kręgosłupem czy złamania. Usciskalbym dziś tego gówniarza z przed lat i podziękował mu.
  • Odpowiedz