Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam 28 lat. dopiero 3 umowa, 4 już będzie na stałe, ale dopiero za rok. Dlaczego tak późno? Skończyłem studia i zacząłem pracę mając 26 lat. Wcześniej pracowałem tylko w wakacje. Mieszkam cały czas z rodzicami, ale mam po prostu tego dosyć. Powiecie, to się wyprowadź, a jaki sens jest iść na wynajem kiedy ma się z domu 500m do pracy, a w tygodniu nie ma ciebie praktycznie do 22 bo pracujesz? Zarabiam bardzo dobrze i wolę ewentualne pieniądze przeznaczyć na przyszłe mieszkanie. Co do mieszkania z rodzicami, to mam zero prywatności, a szukanie dziewczyny mieszkając z rodzicami jest ekstremalnie trudne i dołujące. Czuję jak nastolatek, a ja mam zaraz 30 lat….. Nie zaprosisz do siebie, ani nic. Byłem około 2 lata w związku już jak pracowałem i było naprawdę słabo. Nic nie zrobisz, bo za ścianą rodzice. Dołuje też fakt, że w pracy mam młodsze osoby ode mnie, które dostały mieszkanie, albo rodzice wzięli im kredyt na mieszkanie, bo same by nie dostały. U mnie taka opcja odpada, bo rodzice wzięli kredyt na moje rodzenstwo.

Będę niedługo chodził po bankach i pytał się czy mi w takiej sytuacji dadzą kredyt. Czytam jednak na ten temat i każdy pisze co innego, jedni dostali, drudzy nie bez umowy na stałe.

Mój ojczulek z kolei cały czas mówi abym czekał, bo coś się zmieni i będą tańsze kredyty czy kredyt 0%, już to widzę….. najpierw mówił abym czekał do kwietnia, a teraz mi mówi, że on by nie brał i zaczekał do jakiegoś sierpnia, bo a nóż się coś zmieni. Moi rodzice naprawdę myślą, że to nic złego jak prawie 30 letni facet mieszka z rodzicami.

Co byście zrobili na moim miejscu, bo ja boję się, że mi psychika siądzie.
#nieruchomosci #kredyt #zalesie #niewiemjaktagowac #pracbaza #kredythipoteczny

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zarabiam bardzo dobrze


@mirko_anonim: Ile zarabiasz?

Słuchaj ojca bo dobrze ci radzi, te kilka miesięcy nic nie zmieni a możesz oszczędzić grube siano na kapitale (jeśli program nie wejdzie i będą spadki cen) albo odsetkach (jeśli program wejdzie i będą dopłaty do kredytów) - MRiT pcha dopłaty kolanem, pokusa nadużycia w społeczeństwie silna więc jest to samospełniająca się przepowiednia. W wakacje będzie już wiadomo czy wejdą czy nie wejdą i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Co to znaczy „bardzo dobrze”? Dedukując po tym, że to praca stacjonarna w powiatowym to raczej nie jest to IT czy finanse ani menadżerka więc zastanów się bardzo dobrze czy „bardzo dobrze” powiatowe to chociaż „dobrze” w wielkim mieście. Bo jeśli nie to czeka Cię życie od pierwszego do pierwszego z rata na poziomie 50% wynagrodzenia. Imo ojciec radzi bardzo dobrze, zaczekać kilka miesięcy Cię nie zbawi, a dużo
  • Odpowiedz
a szukanie dziewczyny mieszkając z rodzicami jest ekstremalnie trudne i dołujące. Czuję jak nastolatek, a ja mam zaraz 30 lat….. Nie zaprosisz do siebie, ani nic.


@mirko_anonim: tak tak. Nie przesadzaj już, bo kolejny, który robi z siebie ofiarę. Masz zakaz przyprowadzania gości rozumiem? I kolejny wykopek, który pewnie myśli, że ŻADNA dziewczyna nie będzie nim zainteresowana, bo mieszka z rodzicami. Bzdury totalne, ale trzymajcie się jeden z drugim takiej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jak masz dobre relacje z rodzicami i jasną scieżkę działania to co Ci dolega? Co do zabieranie panny na chatę...Kwestia filozoficzna ;P Ja swoją grzmociłem,
młodszy brat to samo , no do siostry się trochę czepiają ale z nas najmłodsza jest. TO że w związku nie wyszło niekoniecznie musi wynikać z mieszkania z rodzicami. Aktualnie najtańsze komercyjne kredo to 6 % z hakiem. Jest opcja na niższe w najbliższych
  • Odpowiedz
Zarabiam aktualnie około 8k netto, zaraz podwyżka i ok 9k netto. Możliwe, że do tej kwoty wpadnie też dodatkowo jakieś 800zl, czyli ok 10k netto, ale zakładam raczej te ok. 9k netto, bo to będzie pewne.


Mówimy tutaj o małej mieścinie na Podlasiu


@mirko_anonim: Jak na Podlasie to zarobki może i ok, kredyt pewnie dostaniesz - ale na szukanie dziewczyny na tym Podlasiu to tak średnio bym powiedział bo sikorki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: I uważasz, że 9k w dużym mieście to „bardzo dobre” zarobki? Wyłączam w ogóle z tego Warszawę, bo ta ma inny poziom zarobków. Nie wiem jakim kredytem musiałbyś się wspierać i na jakie mieszkanie, ale program rządowy Ci na pewno nie pomoże, bo planowany był próg zarobków który Ty na pewno przekraczasz.
  • Odpowiedz
Mirku, na co czekasz? Widzę dwie opcje: 1) zostajesz na Podlasiu, w Augustowie albo innym miasteczku. Mieszkanie 50m² kosztuje tam jakieś 400 tysięcy. Kredyt na 300, resztę masz chyba odłożoną, a rata poniżej 2000 zł to dasz radę spłacić (jak będziesz więcej wpłacał, to szybciej skończysz). 2) przeprowadzasz się do któregoś z większych miast. Nie chodzi o dziewczyny, ale o podniesienie zarobków i kupno podobnego mieszkania, które za 10 lat, jak Polska
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Zawsze to samo. Mirki łeee przegrywam życie, zwariuję z tymi rodzicami, nie wytrzymuję już psychicznie, zero prywatności, nie mogę mieć dziewczyny, łee. NIE NIE WYPROWADZĘ SIĘ NIE SUGERUJCIE NAWET. No to marnuj żyćko dalej, może koło 40stki ci się odmieni, co ryzykujesz tak naprawdę, taką tam tylko zmarnowaną młodość.
  • Odpowiedz