Prawo do naprawy wygrywa! John Deere zapłaci rolnikom 99 mln dolarów kary

Firma ograniczała dostęp do oprogramowania i serwisu, zmuszając do autoryzowanych napraw. W ramach ugody John Deere udostępni cyfrowe narzędzia do napraw na 10 lat i wypłaci łącznie 99 mln dolarów gospodarstwom, które od stycznia 2018 r. płaciły autoryzowanym dealerom za naprawy maszyn rolniczych.

- #
- #
- #
- #
- #
- 59
- Odpowiedz





Komentarze (59)
najlepsze
Nie wiem jak z innymi markami, miałem sporo, ale te dopiero są... NOWOCZESNE i takie kwiatki się pojawiają przy zwykłym użytkowaniu.
@niko444:
No to farmerzy się zrzeszyli, polobbowali, i dojechali deere za użycie softu na licencji GPL.
A flotowcy np cat-a porzucają
https://www.youtube.com/watch?v=8db5BXF70_0
@FrasierCrane: Nie rozumiesz... albo nie chcesz zrozumieć jak działa prawo. Kara jest za złamanie prawa i ona ZAWSZE trafia do budżetu. Odszkodowanie dla poszkodowanego to jest zupełnie inna sprawa. Najpierw z urzędu (za darmo dla poszkodowanego) jest proces o łamanie przepisów,
Kiedyś szło ściągnąć etkę albo elsawin, czy z opla stronka byla, teraz nie ma nic. Wręcz niektóre dokumentacje znikają z internetu.
Panuje wiedza plemienna.
Dramat.
W walce o prawo do naprawy nie chodzi o to by producenci dostawali wielomilionowe kary pieniężne - tylko żeby zmusić ich by ułatwili naprawę (co przekłada się dla nich oczywiście na straty finansowe, bo dotychczas monopolizowali serwisowanie swoich produktów, lub zmuszali do zakupu nowego gdy stary się zepsuje).