Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Nie wiem czy dobrze zrozumiałam - związałeś się z kobietą, która dużo mniej zarabia od ciebie, ożeniłeś się z nią i twierdziłeś, że jej zarobki ci nie przeszkadzają. Ona urodziła kilkoro dzieci, nadal mniej zarabia od ciebie (co było wiadome przed ślubem i po porodach tylko się pogłębiło). Teraz stwoerdziłeś, że ci to przeszkadza i chcesz się rozstać, tak?

Pytanie podstawowe: masz kochankę czy potencjalną osobę na kochankę? Bo
  • Odpowiedz
nie musi mieć kochanki może ciężko mu wytrzymać z tą kobietą


@panczii: z "taką kobietą"? Czyli jaką dokładnie? W sensie taką samą jaką wybrał sobie za żonę? Nie wspomina, że się zmieniła po ślubie.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
przykładny-patriota-99: Jak uważasz, że wypok zastąpi terapeutę lub ewentualnie prawnika, to krzyżyk na drogę. Masz ją za pasożyta, wiedziałeś w co się pakujesz, a teraz po czasie się budzisz, że jest leniwa i nie jest zainteresowana zmianą tego stanu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Albo nic się nie zmieni, albo wychodujesz jaja i dasz ultimatum, i ewentualnie wtedy nic się nie zmieni, albo piszesz półprawdę i pomijasz jakieś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wydaje mi się, że jakby ona zajęła się karierą to też być narzekał.
Macie wspólnie kilkoro dzieci i ty się dziwisz, że mniej zarabia? Kiedy ona miała karierę budować? W ciąży, na macierzyńskim? Ciekawe jak z obowiązkami domowymi u was jest ale chyba znam odpowiedź.

„Żona oczywiście robi zakupy spożywcze, kupuje dzieciom ubrania, jakieś duperele do domu” i jeszcze ci źle xD
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP):

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam - związałeś się z kobietą, która dużo mniej zarabia od ciebie, ożeniłeś się z nią i twierdziłeś, że jej zarobki ci nie przeszkadzają. Ona urodziła kilkoro dzieci, nadal mniej zarabia od ciebie (co było wiadome przed ślubem i po porodach tylko się pogłębiło). Teraz stwoerdziłeś, że ci to przeszkadza i chcesz się rozstać, tak?


@Zenzenzen: No nie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP):

„Żona oczywiście robi zakupy spożywcze, kupuje dzieciom ubrania, jakieś duperele do domu” i jeszcze ci źle xD


@spirityfree: Nie wiem czy piszesz to na poważnie czy prześmiewczo.
Pisałem to w kontekście wydatków za co ona płaci - i tak, głównie z za zakupy spożywcze (choć jak wyżej napisałem - również ja je robie) i ubrania dzieci / akcesoria domowe
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Twoje narzekanie jest głupie ale pewnie zrozumiesz to za kilka lat.
W skrócie, masz dobrą żonę, fajne dzieci, tworzycie dom, żyjecie na dobrym poziomie a ty to zniszczysz, bo żonka zarabia za mało.
Żonka, która jednocześnie was żywi, ubiera dzieci, doposaża dom.
Ty dosłownie wypominasz kobiecie, która oddała ci życie, urodziła dzieci, swoje zarobki przeznacza na WAS i narzekasz xD
Albo chcesz bizneswoman albo żonę i matkę, wybierz jedno. Z
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @spirityfree: cóż, widać że nie dostrzegasz problemu który opisuje i przejawiasz poglądy skrajnie feministyczne gdzie facet jest zawsze ten zły a kobieta to ucieleśnienie dobra bo ubiera dzieci.

Jesteś biedny bo zabierasz WŁASNĄ RODZINĘ na wakacje, no nie mogę z tego.


poważnie to piszesz czy sobie teraz żarty robisz?
Nie, nie mam problemu z zabieraniem dzieci na wakacje bo uwielbiam patrzeć jak przezywają przygody
  • Odpowiedz
@mirko_anonim może przegadaj z żoną swoje obawy, ale tak na serio z nią omów. Powiedz o tym stresie, o tym że jak tak dalej by poszło i nie mógłbyś jakiś czas pracować to tracicie dom i inne rzeczy jeśli ona nie ogarnie się zawodowo by chociaż więcej zarabiać i odkładać coś na czarna godzinę. Jesli sam nie dajesz rady do niej przemówić to serio rozważcie psychoterapeutę czy innego mediatora by pomógł
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja znam wiele małżeństw gdzie mężczyzna więcej zarabia i za więcej płaci. U nas jest podobnie, dla wielu kontrowersyjnie. Ja zarabiam 6k i mam to na swoje "widzimisię" nie płacę żadnych rachunków poza moim telefonem i paliwem do auta. Przeglądy i ubezpieczenie płaci mąż. Kredyt na dom, rachunki, wyjazdy (2 razy w roku za granicę i ze trzy razy w kraju), ortodonta dzieciaków, korepetycje i wszystko wszystko inne płaci
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
wytrwały-szermierz-66: No ale co ty jakiś upośledzony jesteś? Rozmawiałeś z żoną?Czy wy w ogóle rozmawialiście o finansowaniu wspólnego życia?
Ja nie wiem czasem co jest z ludźmi nie tak, ale w moim 16letnim związku od początku wiedzieliśmy kto gdzie ile na co i co jest wspólne. No bo tak- jakby nie patrzeć w małżeństwie ( no chyba że macie rozdzielność ale o tym nie napisałeś) wszystko jest wspólne, więc nie TY płacisz
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
nieustraszony-filozof-48: rozowodnik z dziecmi here. stary serio jezeli w babie przeszkadza ci tylko to ze jest leniwa, to chyba oczadziales. 95% bab jest leniwa. a 60% z nich jest dodatkowo konfliktowa, czepialska, zimna, zrzędliwa i nudna. Ja mam opieke naprzemienna i nieżałuje, ale moja była w tych 60% ze do domu mi sie nie chciało wracać oglądać jej tą wiecznie krzywą twarz z jakims nowym problemem. życie w naprzemiennej to jakbys
  • Odpowiedz
@mirko_anonim masz problem że żona dokłada się tylko 20 procent do wydatków a znam kobiety które swoją wypłatę mają tylko i wyłącznie na siebie i jeszcze im facet dokłada na fryzjerow pazury itp
Sprawiasz troche wrażenie faceta o mentalności księżniczki bo chciałbyś żyć 50/50 jak z drugim chłopem a na to ci na 90 procent nie pójdzie żadna szanująca się kobita, bo po co ma brać takiego 50/50 jak wkoło pełno
  • Odpowiedz
@mirko_anonim moim zdaniem to ty żyjesz w mocnym odklejeniu myśląc że jako rozwodnik z dziećmi nagle znajdzie się jakaś co będzie chciała się z tobą dzielić 50/50 , ty już masz bagaż rodzinny więc nie jesteś pierwszej atrakcyjności
Więc paradoksalnie następna kobite tym bardziej byś musiał utrzymywać żeby do siebie przekonać plus stara rodzina
Mam kolege co zarabia 100 k na msc, placi za wszystko i nie może znaleźć a ty
  • Odpowiedz