@Towarzysz_Moskvin: jeszcze tylko nieco ponad pół dekady i w końcu zacznę żyć ( ͡° ᴥ ͡°)
To może być i prawda, pamiętam jak w LO mnie straszyli, że jak pójdę do pracy to dopiero zobaczę. No i jak poszedłem do pierwszej poważnej pracy, to okazało się, że to głównie polega na klikaniu w komputor, piciu kawy z dziewczynami z księgowości, słuchaniu plotek
@Towarzysz_Moskvin: najlepiej jak po 40 wciąż wynajmujesz, nie masz kobiety ani dzieci ani oszczędności i 30 letni samochód. A wcale mało nie pracowałeś i nie oszczędzałeś na pracę zdrowia.
@FIVEGAMING: Nie wiem kto wam takich bzdur nagadał że najlepsze lata życia to 20+
Miota się człowiek szukając miejsca na świecie odstawia jakiś szajs żeby wyrwać laskę, zdobyć pracę, podnieść kwalifikacje, udowodnić wszystkim że jest kimś. Chu...y okres.
Życie zaczyna się po 40. Chałupa prawie spłacona, stabilna dobrze płatna praca, dzieciaki odchowane i na wylocie, masz w dupie co inni o tobie myślą, nic nikomu nie musisz udowadniać, dostojny piwny
@niedoszly_andrzej: Ja niedawno przebyłem magiczną barierę i polecam każdemu ten spokój ducha i czerpanie przyjemności z małych rzeczy które przychodzi wraz z tym sędziwym wiekiem. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@FIVEGAMING: bez alko ale komputer kupion i tera zamierzam do 30 poświęcić się graniu w gry a nie tylko czytaniu ksiomżek. Jak jestem beznadziejny w życiu to mogę przynajmniej mieć jakieś radości.
Wykop to se faktycznie teraz tak wygląda, że zostały 4 osoby na krzyż, gadają o niczym i raz na jakiś czas ktoś przechodząc po osiedlu zbije pionę i idzie dalej
#psy #psiarze #patologiazmiasta #patologiazewsi #katowice Mirki trzymajcie mnie, tętno 500ヽ( ͠°෴ °)ノ Wyszliśmy z różowym na osiedlu poszukać wieczorem kasztanków i pospacerować. Trochę się zdziwiłem że w takim „piontek wieczur” osiedlowym gwarze zza ławki wyskoczył zając. Kicał sobie wesoło, nakręciłem filmik, obserwowaliśmy go przez dłuższą chwilę i było miło. Było bo z alejki już słyszę idzie
@Towarzysz_Moskvin: jeszcze tylko nieco ponad pół dekady i w końcu zacznę żyć ( ͡° ᴥ ͡°)
To może być i prawda, pamiętam jak w LO mnie straszyli, że jak pójdę do pracy to dopiero zobaczę. No i jak poszedłem do pierwszej poważnej pracy, to okazało się, że to głównie polega na klikaniu w komputor, piciu kawy z dziewczynami z księgowości, słuchaniu plotek
@Towarzysz_Moskvin: najlepiej jak po 40 wciąż wynajmujesz, nie masz kobiety ani dzieci ani oszczędności i 30 letni samochód. A wcale mało nie pracowałeś i nie oszczędzałeś na pracę zdrowia.
Miota się człowiek szukając miejsca na świecie odstawia jakiś szajs żeby wyrwać laskę, zdobyć pracę, podnieść kwalifikacje, udowodnić wszystkim że jest kimś. Chu...y okres.
Życie zaczyna się po 40. Chałupa prawie spłacona, stabilna dobrze płatna praca, dzieciaki odchowane i na wylocie, masz w dupie co inni o tobie myślą, nic nikomu nie musisz udowadniać, dostojny piwny
Dobra wiadomość jest taka że zostało ci jeszcze pięć lat ( ͡~ ͜ʖ ͡°)