Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@In_thrust_we_trust: Jestem za legalną możliwością przerwania ciąży (aborcją) do 12 tygodnia. I nie uważam, że to jakaś ucieczka od odpowiedzialności, bo wobec kogo? Blastocysty?

Jak dziecko się urodzi, oboje rodziców jest za niego odpowiedzialnych. Piszę oboje, bo często zapominacie, że matka też może płacić alimenty.
  • Odpowiedz
@Walimbrachol:

Jak dziecko się urodzi, oboje rodziców jest za niego odpowiedzialnych.


Ale aborcja prawna nie zakłada zrzekania się praw i obowiązków wobec urodzonego już dziecka.
Zakłada, że mężczyzna- tak samo jak kobieta - ma określony czas (np 12 tygodni życia zarodka) na zrzeknięcie się praw i obowiązków wobec dziecka, jeśli matka będzie chciała
  • Odpowiedz
@In_thrust_we_trust: Ale tam nie ma się czego zrzekać, bo nie ma żadnych praw i obowiązków jeszcze. Aborcja to zabieg przerwania ciąży, procedura medycyna. Dostępna dla kobiety, bo to ona jest w ciąży. Fakt biologiczny.

Ty mówisz o jakimś jednostronnym oświadczeniu woli. I to w sytuacji abstrakcyjnej, bo nie ma i dziecka, i wyroku sądu, który by zasądził konkretne alimenty.
  • Odpowiedz
Ale aborcja prawna nie zakłada zrzekania się praw i obowiązków wobec urodzonego już dziecka.

Zakłada, że mężczyzna- tak samo jak kobieta - ma określony czas (np 12 tygodni życia zarodka) na zrzeknięcie się praw i obowiązków wobec dziecka, jeśli matka będzie chciała je urodzić.


Jeśli ktoś jest za legalną aborcja, to musi być za legalną aborcją prawną dla mężczyzny, inaczej jest ekstremalnym hipokrytą.


@In_thrust_we_trust: this, chciałam napisać praktycznie to samo,
  • Odpowiedz
@ksndr:

Popieranie aborcji na życzenie do 12 tygodnia bez popierania jej odpowiednika dla mężczyzny to hipokryzja, dlaczego tylko kobieta ma mieć decyzyjność w tej kwestii?


Na szczęście coraz mniej takich sprzecznych logicznie ludzi ;)
  • Odpowiedz
Ty mówisz o jakimś jednostronnym oświadczeniu woli. I to w sytuacji abstrakcyjnej, bo nie ma i dziecka, i wyroku sądu, który by zasądził konkretne alimenty.


@Walimbrachol: k-------e logiki level master xD
a czym jest aborcja? jednostronnym oświadczeniu woli o pozbyciu się dziecka.
skoro kobieta ma decydować bo "moje ciało mój wybór" to facet powinien mieć taką samą możliwość poprzez jednostronne oświadczenie woli "dla mnie gówniak nie żyje" skoro samemu go
  • Odpowiedz