Wpis z mikrobloga

@wredny_bombelek: toć miał rację. To za Tuska i Kopacz było narodowe patrzenie na licznik długu publicznego, że za wysoki. Wchodzi PiS i dla Polaków dług przestaje być problemem¯\(ツ)/¯ wielkie narodowe zadłużenie na 500+... Czyli od niepotrzebnie zaciskamy pas gdy trzeba inwestować w Polskę do przewalenia przez PiS hajsu na social. Jedni i drudzy atomu nie zbudowali. A teraz się przerzucają kto dał więcej na inwestycje, gdy oba rządy za mało
  • Odpowiedz
@ossprime:

wiesz. Tusk nasłuchał się finansowego debila Barcelowicza i jest niereformowalny. Nawet miesiąc nie był premierem, a już wróciło stare. Czyli zaciskamy pasa. Pamiętasz zieloną wyspę Tuska? Nas kryzys minął, w dużej części dlatego, że niskie zadłużenie w walutach obcych. A Tusk zamiast to wykorzystać, słabość Europy zachodniej i zadłużać Polskę na inwestycje. To zaczął zaciskać pas. Oszczędzać, no na zachodzie tak robią, a Tusk odpowiedzialny przywódca, robi to samo
  • Odpowiedz
@N331: To nie Tusk ubił wzrost gospodarczy, a Hołownia. Polski wzrost gospodarczy był wirtualny, zbudowany na kruchym fundamencie betonowej bańki - przez opór bardziej liberalnych koalicjantów "urealnił się".
  • Odpowiedz
@too_late_to_be_true: Klasyczny efekt wypychania / wypierania inwestycji (prywatnych i publicznych) przez rozpasany socjal.

Ktoś dziś wrzucał, że kiedyś jednorazowa dopłata 1000 zł po urodzeniu dziecka ("becikowe") była przedmiotem długiej dyskusji, czy PL na to stać.

Od czasów PiSu przepalamy w 500/800+, 13 i 14 emeryturach, rentach wdowich i innych wyborczych prezentach kilka poważnych procent PKB corocznie. I nikt już tego (w dającej się przewidzieć przyszłości) nie ruszy.
  • Odpowiedz
@ossprime Garba chyba przy stawce 8zl/h. Dziwnym trafem przyszled PIS i dał 500 plus, pobudził gospodarkę, nie zadłużył państwa i nagle się okazało, że pieniądze są tylko trzeba odpowiednio nimi zarządzać, ojej xD
  • Odpowiedz
@Desire22: Zacytuję Ci wypowiedź kolegi z wątku wyżej:

Teraz mamy pieniądze na wszystko i nic nie można za nie kupić


A na serio: jak ktoś miał jakiekolwiek użyteczne umiejętności, to żył wtedy bardzo dobrze.

Edit bo dopisałeś kilka zdań. Zobacz, w jakim stanie są sektory edukacji, nauki, ochrony zdrowia, energetyka, infrastruktura kolejowa. Tak PiS "pobudził" gospodarkę bez zadłużania - obcinając finansowanie wszystkim sensownym usługom publicznym.
  • Odpowiedz
@ossprime Pewnie chodzi ci o fakt, że bylo wieksze rozwarstwienie społeczne więc tak średnio. Nikt nie chcę w takich krajach żyć no chyba, że jest się u góry tej drabinki.
  • Odpowiedz
@ossprime: Obecnie politycy i biznesmeni w Polsce trzymają majątek w nieruchomościach i dobrach trwałych, dlatego wspierają socjal, który finansowany jest z podatków od pracy i inflacji, bo ta forma wsparcia pozwala im utrzymać wpływy polityczne (socjal za głowy), nie uszczuplając ich majątków (cierpi jedynie klasa średnia i pracująca).

@Desire22: No i efektem tego jest 50% inflacji w 5 lat i długi poukrywane w "obligacjach covidowych" czy innych wehikułach
toolatetobetrue - @ossprime: Obecnie politycy i biznesmeni w Polsce trzymają majątek ...

źródło: stare_czasy

Pobierz
  • Odpowiedz
@ossprime To co napisałeś to problem ignorowany przez ponad 20 lat (Nadal jest xD). Zamiast inwestować w nauke i nasze technologię to bedziemy inwestowac w Niemieckie wiatraki i Francuskie leki.

Jak ktoś ma użyteczne umiejętności to teoretycznie zawsze dobrze żyje ¯_(ツ)_/¯ A jesli ktos zostal za czasów Tuska asystentem eksperta w korpo, a dzis robi duże oczy, bo nagle zarabia trochę powyżej średniej to może niech się zastanowi, czy naprawdę nabył
  • Odpowiedz
@ossprime To co napisałeś to problem ignorowany przez ponad 20 lat (Nadal jest xD). Zamiast inwestować w nauke i nasze technologię to bedziemy inwestowac w Niemieckie wiatraki i Francuskie leki.


@Desire22: Jakbyś jeszcze miras połączył kropki i zrozumiał, dla której grupy społecznej taka strategia "półperyferyjna" jest korzystna. Podpowiadam, że ani dla klasy średniej, ani niższej.

Twoim przeciwnikem politycznym nie jest mirek czy mirabelka zarabiający 2 razy więcej. Zobacz, na
  • Odpowiedz