Wpis z mikrobloga

@pamareum: Wada chyba, że zaletą jest dla ciebie posiadanie obok domu car spota dla sebków i dzieci z gimnazjum. Już nie mówiąc o wszechobecnym syfie roznoszącym się po okolicy, większość ludzi jedzących w tych miejscach to jednak debile. I potem śmieci latają po całej okolicy.
  • Odpowiedz
Ale praktycznie nic nie śmierdzi i też jestem zdziwiony, że nie jest źle.


@acpiorundc: można wiatry ci sprzyjają. Mijam praktycznie codziennie jednego maka, wiatr niesie smród na 50 m
  • Odpowiedz
@pamareum: Mi nie przeszkadza i nawet lubię, pod blokiem mam przychodnię i biedronkę ale ja nie jestem paranoikiem akustycznym - normalnie żyję z odgłosami życia w bloku, śmieciarkami czy ruchem ulicznym w czym jestem chyba odosobniony bo na tagu ostatnimi czasy tylko płacze mizofoników skazanych na dźwiękowy Shawshank.

Zaznaczyłem zaletę
  • Odpowiedz
  • 1
@PfefferWerfer: jak napisałeś to tej śmieciarce to aż mi się przypomniało jak w poprzednim miejscu zamieszkania z samego rana przyjeżdżała i zabierała szkło. ajjj ale to był nieprzyjemny odgłos tłuczonego szkła ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@pamareum: WADA, normalny świadomy człowiek który choć trochę o siebie dba i nie chce zdychać w męczarniach będzie się trzymać z daleka takich miejsc więc bliskość niczego nie daje. A zamiast tego mogłoby stać cokolwiek lepszego np boisko do gry w tenisa, jakiś sklep fajny, przychodnia. Do tego skoro to miejsce dla ludzi którzy są niedoedukowani, leniwi, uzależnieni to od innych używek też łatwiej się uzależniają. Więc takiego elementu lepiej
  • Odpowiedz
można wiatry ci sprzyjają. Mijam praktycznie codziennie jednego maka, wiatr niesie smród na 50 m


@Krrr2000: ja nawet jak przechodzę obok tego maka to w 90% nie śmierdzi. Nie śmierdzi jak inne maki. Być może to też ważne przez to, że to jest nowy budynek?
  • Odpowiedz