Wpis z mikrobloga

@sanguediguida:
Taa, 5 1/4" najpierw na C64 a potem na XT w szkole. Niemniej w czasach internetowych do kafejki chodziło się już z pudełkiem 3,5" i przenośnym winrarem do dzielenia za dużych plików na archiwa po 1,4 MB. Standardowo któraś z dziesięciu części musiała się wysypać przy rozpakowywaniu w domu, więc potem jeszcze dorzucało się 10-20% danych naprawczych.

Nagrywarki CD-R/RW i krótko później DVD-R/RW rozpowszechniły się dopiero kilka lat później,
  • Odpowiedz
zawrotna pojemność, 3,2mb xd


@Spring90:
Jakie 3,2 MB? 1440 kB = 1,41 MB. Istniały napędy i dyskietki 2880 kB = 2.81 MB ale się nie przyjęły i nie znałem nikogo, kto posiadałby takowy. Generalnie to jedną mp3 z kaazy dzieliło się wtedy przeciętnie na dwie dyskietki, chociaż byli masochiści, którzy sobie transkodowali do 64 kbps aby nie musieć dzielić archiwum na kilka dyskietek aby przynieść muzykę do domu.
  • Odpowiedz
  • 11
@TooFast
No pewnie ci którzy redukowali jakość do 64 kbps ( ͡º ͜ʖ͡º)

Niedługo później lamentowali na forach torrent "gdzie wersja WMA?" serialu/filmu. Ta żałosna jakość obrazu i dźwięku, aż ciary przechodzą, ale 3x mmiejszy plik kusił by pozbyć się godności.
  • Odpowiedz
@jabol6000: 12letni ja lecący na podjarce do kumpla z dyskietką na której zmieściłem skróty do Age of Empires, Warcraft2, Polanie, Syndicate Wars i bodaj Myth The Fallen Lords ;p
  • Odpowiedz
@smk666: Ja to miałem jeszcze ciekawiej. Rodzicom zabrakło kasy (i nie znali się) i kupili pierwszy sprzęt 386 bez dysku.
Przez miesiąc wszystko odpalałem z dyskietek, włącznie z systemem. Tworzyłem tymczasowy Ramdisk (chyba 4mb), gdzie wgrywałem takiego Norton Commandera czy jakąś gierkę i pykało się.
  • Odpowiedz