Wpis z mikrobloga

@Wikariush: 10 minut od domu mam wiadukt pod którym co parę dni gromadzi się kwiat polskiej młodzieży ulicznej i tworzą sztukę, czyli bohomazy. Policja przymyka oko.

Dzisiejsza sztuka to przeklinanie do mikrofonu tworząc wątpliwe rymy i mazanie ścian szprejem
  • Odpowiedz
@Wikariush: A gdyby podnieść drastycznie kary za bazgroły i wprowadzić prawo, że ten kto schwyta graficiarza albo udowodni ponad wszelką wątpliwość winę, dostanie grzywną do ręki?
  • Odpowiedz
@Wikariush:
Widziałem kiedyś dokument na temat #banksy. Cofnęli się aż do źródła "street artu" do tagowania. Utkwiło mi w pamięci jak jeden szczyl chwalił się tym że pomazał, przepraszam, otagował wagon kolejki. Jaki był z siebie dumny jak go widział jak jechał przez miasto. Bo był jego. Jprld co za mentalność (_ )
  • Odpowiedz
@Wikariush kiedyś mój dziadek prezes lokalnej spółdzielni, wkurzał się, że bloki co chwilę pomazane, parę razy się przyczajał w nocy i traf chciał ze złapał gówniarza, jego ojcem okazał się szanowany urzędnik i porządny obywatel. Synek inteligent wszędzie się podpisywał więc łatwo można było zidentyfikować. Skończyło się na wspólnym zamalowywaniu ojca z synem 🙂
  • Odpowiedz