Wpis z mikrobloga

Dziś kolejny raz przetestuje czy książeczka honorowego dawcy krwi spowoduje, że nie będę czekał w kolejce do lekarza.
Tydzień temu w rejestracji do innego lekarza się nie udało (obowiązuje kolejka i trzeba się dostosować xD).
Ciekawe czy dziś też oleją to, że człowiek oddaje krew i ma pierwszeństwo w kolejkach czy uszanują to
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iquiet: w sumie ciekawy case prawny zapodałeś-

Kiedyś norma i porządkiem było to że były komitety kolejkowe i wtedy ta książeczka to był jak joker w talii xd

Teraz sytuacja się zmienia i w cywilizowanych przychodniach obowiązują zapisy na konkretną godzinę, bez kolejek (nie pełna norma, ale idzie ku lepszemu). Wtedy zapis o wpuszczaniu bez kolejki nie ma sensu bo tej kolejki w teorii nie ma xD
  • Odpowiedz
@iquiet: zasłużonego zawsze działa. Jak mówią, ze nie to informujesz panią w rejestracji, że dzwonisz z informacją do rzecznika praw pacjenta lub oddziału wojewódzkiego NFZ
  • Odpowiedz
@iquiet musisz mieć zasłużonego honorowego a nie zwykłą z pieczątkami z donacjami. Jak nie ma miejsc to prosisz Panią z rejestracji żeby przypomniała ci jej imie i nazwisko i składasz skargę do odpowiedniego nfz
  • Odpowiedz
Teraz sytuacja się zmienia i w cywilizowanych przychodniach obowiązują zapisy na konkretną godzinę, bez kolejek (nie pełna norma, ale idzie ku lepszemu). Wtedy zapis o wpuszczaniu bez kolejki nie ma sensu bo tej kolejki w teorii nie ma xD


@PrawdziwyMongolzMongolii: Kolejka wciąż jest, po prostu zapisujesz się w jej ramach na konkretną godzinę. I nie ma żadnego case -- jak przychodzi osoba uprawniona do obsługi poza kolejnością to po prostu
  • Odpowiedz
@Polinik: No ale dobra, załóżmy że osoba zarejestrowała się na godzinę 16:00, ale stwierdziła że przyjdzie o 8 bo ma czas albo się nudzi. W normalnej sytuacji w trakcie obsługiwania pacjentów każdy by się popukał w głowę, jakby było okienko to może by przeszło jakby lekarz miał dobry humor. Ale z książeczka dawcy krwi? W teorii kolejka to kolejka, tylko dla petenta ona się jeszcze nie zaczęła bo zaczyna się
  • Odpowiedz
@NieBendePrasowac: bo nie daje takiego prawa. Dzwonisz do poradni, słyszysz że najbliższy termin do specjalisty za 3 miesiące. Wtedy mówisz o zasłużonym, honorowym dawcy i pani wpisuje Cię np. na najbliższą środę i podaje godzinę kiedy masz wejść. Dzięki temu przeskoczyłeś kolejkę o 2 miesiące i 3 tygodnie.
  • Odpowiedz
@NieBendePrasowac: przecież praktycznie wszędzie w każdej przychodni i szpitalu wiszą kartki że godziny rejestracji są jedynie orientacyjne i w 90% przypadków lekarze mają takie rozjazdy w godzinach przyjęć względem tego co zostało zapisane że jeden czy dwóch krwiodawców poza kolejką niewiele zmieni
  • Odpowiedz
@PrawdziwyMongolzMongolii:

W normalnej sytuacji w trakcie obsługiwania pacjentów każdy by się popukał w głowę


Przede wszystkim to jest normalna sytuacja, ten przywilej dla dawców krwi (i nie tylko dla nich) funkcjonuje tak od dekad. Przychodzisz do rejestracji, powołujesz się na uprawnienia i przysługuje Ci pierwszy dostępny termin, nawet jeśli to oznacza, że osoba nieuprzywilejowana musi poczekać, mimo, że wypada jej termin.
Jak HDK zarejestrował się na 16:00 (nie korzystając z przywileju), ale
  • Odpowiedz
Teraz sytuacja się zmienia i w cywilizowanych przychodniach obowiązują zapisy na konkretną godzinę, bez kolejek (nie pełna norma, ale idzie ku lepszemu). Wtedy zapis o wpuszczaniu bez kolejki nie ma sensu bo tej kolejki w teorii nie ma xD


@PrawdziwyMongolzMongolii:
Jak nie ma, jak jest :).

"Kolejka" to byt abstrakcyjny, a nie po prostu ludzie ustawieni obok siebie
  • Odpowiedz
@iquiet: o Panie ja w tym roku trafiłem kumulację gdzie 2 kobiety w ciąży, niepełnosprawny, honorowy dawca i jakaś Pani do szczepienia co też miała pierwszeństwo (według kartki na drzwiach) zastanawiali się kto ma wejść pierwszy. Byłem drugi w kolejce jak przyszedłem a czekałem 1.5h ale już sobie dałem spokój z moją karta niepełnosprawnego i poczytałem książkę i zjadłem kanapeczki xD
  • Odpowiedz
Co więcej - to działa także w takich "dużych" kolejkach, typu oczekiwanie latami na operację


@RandomowyMirek: No, czyli jednak nie działa xD
My być obsługa poza kolejnością wynikającą z rejestru, czyli na tu i teraz, a nie umówienie na "za miesiąc". Ja jak przyszedłem do urologa do szpitala i pokazałem książeczkę to babka odpowiedziała "To nic nie zmieni", termin na za 2 lata
  • Odpowiedz