@mirko_anonim: różowa jest trochę insecure, bo to jest normalna prośba. Mnie sąsiadka (lvl 60) też czasem prosi żebym był na miejscu gdy sprzedaje drewno nowemu klientowi a ona akurat jest sama
@mirko_anonim to zależy. Jeśli sąsiadka z Tobą trochę flirtuje - i Twoja różowa to widzi ale Ty tego nie widzisz - to taka prośba jest wysoce nie na miejscu i rozumiem jej reakcję. Chociaż w sumie ogólnie jest coś dziwnego, zapraszać do siebie tylko faceta, jeśli obydwoje jesteście w związkach. IMHO chociażby z czystej grzeczności powinna zaprosić was oboje, nawet jeśli tylko z Tobą ma dobry kontakt.
uzdolniony-marzyciel-74: Różowej odwaliło (choć mamusia zawsze mówiła - "każdy sądzi według siebie")... Gdyby jednak sprawy poszły tak jak ona myśli - pamiętaj, tam gdzie mieszka i pracuje - tam się ujem nie wojuje ;-)
PS. strasznie zazdroszczę ludziom takiej naturalności w tworzeniu relacji, mnie bardzo tego brakuje...
@Quassar: różowa czy sąsiadka?
Ale jak by sąsiadka szukała bolca to tak w trójkącie różowa szybko by pogodził z sąsiadką.
Tribbing też fajna sprawa.
Chociaż w sumie ogólnie jest coś dziwnego, zapraszać do siebie tylko faceta, jeśli obydwoje jesteście w związkach. IMHO chociażby z czystej grzeczności powinna zaprosić was oboje, nawet jeśli tylko z Tobą ma dobry kontakt.
Gdyby jednak sprawy poszły tak jak ona myśli - pamiętaj, tam gdzie mieszka i pracuje - tam się ujem nie wojuje ;-)
PS. strasznie zazdroszczę ludziom takiej naturalności w tworzeniu relacji, mnie bardzo tego brakuje...