Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trismus: Nie zrobiłoby to żadnej różnicy. Wystarczy obejrzeć kilka relacji z tego jak zachowywali się napastnicy w stosunku do bezbronnej ludności cywilnej aby zrozumieć, że nawet doprowadzenie ich przed sąd wojenny najprawdopodobniej skończyło by się wyrokiem śmierci. Przypomnę, że zbrodniarzy niemieckich po II wojnie światowej wieszano i nie uważam aby była to jakaś przesada w tej sytuacji.
  • Odpowiedz
Jak weźmiesz pod uwagę to, co dzieje się z ludnością cywilną gdy taki pojazd nie przejedzie po takim bandycie, wtedy zrozumiesz, że na siedząc na miejscu kierowcy zrobił byś to samo.


@tojestmultikonto: mnie tam nawet tym jie trzebabylo zachęcać
  • Odpowiedz
@Leniek: To jest kwestia chłodnej kalkulacji, wiesz, że jak Ty ich nie zabijesz to oni później zabiją Ci kolegę albo zamordują jakąś rodzinę czy nawet Ciebie. To chyba było tak, że tamci mieli tylko granaty ręczne, a szybki opancerzony pojazd jest ciężko rozwalić takim granatem, a Ci w transporterze nie mieli już amunicji.
  • Odpowiedz
@KwadratF1: no, ale gdzie tu jest problem? Przecież to żołnierz napadający na kraj, nikt go tam nie chciał, wiedział, że nikt go tam nie chce. To nie cywil, żeby dać mu możliwość wyboru, albo chociaż cywilny kolaborant. Wzięty jako PoW mógłby dalej stanowić zagrożenie. Imho w pełni uzasadnione, pomijając to, że może nie mieli możliwości wzięcia go do niewoli, a takim jeńcem trzeba się opiekować. Rozumiem, że ruskie mogły się
  • Odpowiedz