Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Nie wyobrażam sobie żeby w swojej branży wymagano ode mnie takich fikołków w procesie rekrutacji. Cyrk na kółkach. No ale branża hermetyczna, więc w sumie każdy każdego zna zasadniczo. A jak nie bezpośrednio to zna ludzi z którymi pracowałeś i wystarczą mu dwa telefony żeby poznać twoją "wartość"
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Same here, dostalem zadanie do wykonania. Spedzilem lacznie z 6-8h. Zrobilem nawet zadania bonusowe. Dostalem maxa jako jedyny i uwaga, klient jednak sie nie zdecydowal na uruchomienie projektu. Czyli robili rekrutacje bez projektu xDDD

Nigdy wiecej nie zrobie zadania na rekru.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
✨️ Autor wpisu (OP): @okrupnik: Jeszcze półtora roku temu, jak się rynek pracy nie z----ł, to byłem powiedzmy zajarany robotą. Ale po tym czasie, wysłanych CV w setkach i kilku rozmowach z czego finalnie miałem 2-3 propozycje pracy, to czuję się wypalony i robię niezbędne minimum w pracy. Zwyczajnie mnie ta branża przeżarła, strawiła i wysrała że tak powiem i jedyne co mnie w niej trzyma to jeszcze te
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bo się robaki sami podkładają. Nikt nie powinien się zgadzać na zadania i olewac takie rekrutację to przestali by takie zadania dawac. Ale jak się każdy zgadza na jakieś 7 etapów rekrutacji, sprawdzian, kartkówkę i egzamin to później HRom o--------a.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: spoko, zatrudnią trzech hindusów i jeszcze taniej wyjdzie. I to pewnie polski manager polskim kandydatom robi pod górkę. A przychodzi co do czego to biznes chce mieć dowożone a nie pieszczone rozwiązania na kiedyś tam. Polacy się za dużo spalają i nie dowożą na czas.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Pewnie zależy, ile masz doświadczenia i gdzie je zdobywałeś. Ja się nie spotkałem z czymś takim a moja ostatnia rozmowa to była bardziej towarzyska, żeby poznać wzajemnie cele, metody współpracy itp.

Z drugiej strony znam "seniorów", którzy dla przykładu nie mają zielonego pojęcia, dlaczego w konstruktorze się nie używa metod wirtualnych, więc przestaje się dziwić niektórym firmom, że robią sito. W jednej firmie pozatrudniali takich "ekspertów" i później była
  • Odpowiedz
  • 28
@mirko_anonim: kiedyś oglądałem fajny film na YouTube o procesie rekrutacji i tldw firmy robią to po to, żeby zmęczyć kandydatów ilością etapów i wynegocjować jak najmniejszą stawkę ale za to czego dyrektorzy na MBA się już nie uczą albo zapominają że ilością etapów odstraszają najlepszych i jednostki, które myślą nieszablonowo
  • Odpowiedz