Wpis z mikrobloga

@Vegasik69: sam nie lubie rozmawiac przez telefon, ale 3 min rozmowy sa lepsze niz 30 minut pisania (na koncu i tak trzeba zadzwonic bo druga strona nie zrozumiala).
  • Odpowiedz
@Vegasik69: no i prawidłowo, bo czasem wygodniej jest obgadać w trakcie rozmowy przebiegającej w czasie rzeczywistym, niż używając jakiegokolwiek komunikatora tekstowego
  • Odpowiedz
@Vegasik69: mój znajomy wyrzucił z roboty typa, bo ten wszystko ustalał mailem, co zamiast 5 minut na słuchawce trwało po kilka dni XD Maile oczywiście wysyłał przed 16, żeby nikt nie zdążył odpowiedzieć XD
  • Odpowiedz
@Vegasik69: Nie ogarnian ludzi, którzy potrafią pisać cały dzień. Serio, czy wy nie macie nic innego do roboty? Nic mnie bardziej nie irytuje niż ciągłe powiadomienia na telefonie, kiedy próbuję coś robić – czytać książkę, pracować, uczyć się etc. Zdecydowanie wolę porozmawiać z kimś przez kilka minut i mieć spokój, niż dostawać wiadomości przez pół godziny, które wybijają z rytmu. Ciężko się na czymś skupić, bo czekasz na odpowiedź, nie
  • Odpowiedz
Gdyby ludzie pisali dłuższe, konkretne wiadomości w stylu e-maila, gdzie dwie wymiany wystarczą, żeby coś ustalić, byłoby łatwiej. Ale nie – wszyscy piszą, jakby rozmawiali na żywo, i w efekcie komunikator łączy wady rozmowy telefonicznej i


pisanej.@TheDziobaker: to akurat nie problem komunikatorów, a komunikacji z upośledzonymi ludźmi ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz