Aktywne Wpisy

WypadlemZKajaka +70
Zauważyliście, że w świecie #f1 nikogo nie interesuje Norris? Aktualny Mistrz świata nie wystartował do ostatniego wyścigu, a wszyscy mają to gdzieś. Ogólnie chyba świat F1 nie ma dla niego zbyt wiele uznania bo mistrzostwo dostał w prezencie od grubasa

psspspspsp +16





Potrzebuję rady w sprawie mojego związku. Z moją aktualną narzeczoną jestem od 19 roku życia, ona miała wtedy 18 lat. Razem jesteśmy już 9 lat, od roku zaręczeni. Razem byliśmy w liceum w klasie, potem wyjazd do dużego miasta na studia, wspólne zamieszkanie. Planujemy aktualnie ślub. To jest typ osoby która nie ma wad, nie wyobrażam sobie mieć kogoś innego.
Pamiętam jak miałem jakieś 20 lat to poruszyłem temat dzieci. Ona powiedziała, że na razie o tym nie myśli, obecnie by nie chciała nawet mieć (co w sumie było zrozumiałe biorąc pod uwagę ówczesny jej wiek). Nie była w stanie odpowiedzieć jak będzie w przyszłości. Ostatnio poruszam ten temat częściej i nadal nie jest gotowa na dziecko. Nie umie podać nawet powodów. Uprzedzam, że nasza sytuacji finasowa jest dobra, ona ma własne mieszkanie, ja też dostałem swoje od rodziców. Zarobki również dobre, ja stomatolog, ona prawnik w korpo. Spokojnie nam starcza na wszystko. Mówi, że nie chce na ten moment i tyle. Nie jest w stanie powiedzieć jak w przyszłości będzie.
Ja mam już 28 lat i chciałbym jednak doczekać się rodziny. Boję się, że wezmę za jakiś czas z nią ślub i nadal nie będzie chciała potem mieć potomstwa, będę z nią następne kilka lat i nic się nie zmieni, w pewnym momencie okaże się, że dzieci mieć nie chce i koniec. Ja zmarnuję kilkanaście lat związku i tyle. Czuję, że gdybym ją teraz jeszcze zostawił to miałbym szansę przynajmniej kogoś znaleść. Potem jak w wieku ~35 lat będę kogoś szukał to zostaną same rozwódki albo kobiety z dziećmi z poprzednich związków lub stare panny które mają swoje wady. Nie wiem co mam robić, jestem w kropce, z drugiej strony mam wątpliwości czy znajdę kogoś kogo będę kochał tak jak ją i kogoś kto mnie będzie kochał tak jak ona. Łączy nas tak wiele obecnie.
Co byście zrobili na moim miejscu, pchać się w ten ślub z nadzieją, że ona poczuję za jakiś czas ten instynkt macierzyński ?
#dzieci #zwiazki #slub #pytanie #rozowepaski #niebieskiepaski
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
jak nie chce to niech nie chce
więcej osób marnuje swoje życie mając dzieci których nie chcą, niż nie mając mimo że chcą
jak masz 28 lat to spokojnie jeszcze i za 10 możesz zmajstrować bombelka i nie będziesz aż tak stary
czy jej się odwidzi po ślubie? nie wiem, jeżeli ci zależy na ślubie
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
Po drugie to powinieneś zwyczajnie porozmawiać z nią - albo w lewo albo w prawo i to przed ślubem, a nie po. Krótko. Mi to wygląda trochę na odwlekanie momentu kiedy powie że ona to w ogóle nie
Radzę pogadać z partnerką, chyba Was stać po tylu latach na poważną rozmowę?.
@heniek_8: bzdury bez żadnego poparcia
Myślę, że to nie jest fair, że w tym wieku i takim stażu związku nie dostałeś odpowiedzi, to są kluczowe tematy.
Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie: czy jesteś w stanie zaakceptować ten związek z myślą, że NIGDY nie będziesz miał z nią dzieci. Bo teraz jest taka duża możliwość. Jeżeli nie jesteś - znasz odpowiedź.
@mirko_anonim: no niestety, po trzydziestce jak nie masz długoletniej partnerki, a chcesz mieć dzieci i traktujesz temat poważnie to szukasz chętnej osiemnastolatki ew. studentki,