Aktywne Wpisy

yaszczur +27
Chciałem tylko oznajmić, że niejaka @annlupin to konfident wcinający rogale z moderacją.
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
źródło: 1000001330
Pobierz
hot_tomek +100
#wykopgate20 #strajk
Moje spostrzeżenia po strajku:
-praktycznie żadne konto trolujące nie strajkowało (nawet czuli się jak ryba w wodzie) zwłaszcza te polityczne
-wiele kont widmo postowało jakieś brednie bez tagów jednozdaniowe byle by ruch był (boty białkowskie?)
-jestem z was dumny że tak wielu z nas wytrwało
Moje spostrzeżenia po strajku:
-praktycznie żadne konto trolujące nie strajkowało (nawet czuli się jak ryba w wodzie) zwłaszcza te polityczne
-wiele kont widmo postowało jakieś brednie bez tagów jednozdaniowe byle by ruch był (boty białkowskie?)
-jestem z was dumny że tak wielu z nas wytrwało
źródło: image
Pobierz




Nasomatto Black Afgano. Na fragrze w nutach głowy wypisane są konopie indyjskie, czy natomiast rzeczywiście je czuć? Nie wiem, na pewno są nienależące do świeżych zielone nuty, od początku są też zauważalne drzewne akordy i żywice. Mam lekkie skojarzenia z zielonym groszkiem, ale profil zapachu ogólnie jest dosyć ciężki, balsamiczny i dymny. Przełamany jest jednocześnie lekką słodyczą, być może rzeczywiście kręci się gdzieś w tle malina. Jest trochę tytoniu, nie odbieram za to kawy.
Oprócz tego mamy agar i kadzidło, które stanowią bazę zapachu i utrzymują się najdłużej, jest też odrobina wanilii. Parametry są bardzo dobre, duża projekcja i całodniowa żywotność. Ze względu na cięższy charakter pasują mi zdecydowanie lepiej do mężczyzny i na zimowy sezon. Bardzo specyficzne perfumy, które na pewno nie przypadną każdemu do gustu.
Podsumowując Black Afgano to ciężki, złożony zapach, o intrygującym charakterze. Uważam, że jest dobrze ułożony, lecz nie zmienia to faktu, iż nie jest zbyt uniwersalny, trudny do noszenia i należy do bardzo odważnych pozycji. Nie wyobrażam sobie zbyt wielu okazji by w nim wyjść, lecz doceniam jego kompozycję i pomysł. Ocena końcowa 6.5/10
źródło: 375x500.6472
Pobierz