Wpis z mikrobloga

@luke-dolla7 Ja tez sie z tego kiedys smialam, ale teraz po uplywie lat to w sumie stwierdzilam ze niech sobie przerabiaja te gruzy, naklejaja naklejki i maluja sprayami, jesli jezdza przepisowo to nikomu nie szkodza a realizuja jakas tam swoja pasje na tyle na ile im pozwalaja srodki. To z reguly jakies dzieciaki z samochodowki wiec lepiej niech grzebia przy tej starej hondzie niz jakby mieli stac pod sklepem zlopac piwsko
  • Odpowiedz