Wpis z mikrobloga

@GabrielOcello: to by potwierdzało teorię, że część obserwacji to prawdziwe orby lub pojazdy sterowane przez NHI, a reszta to wojskowy tech robiący jakieś badania. Brzmi logicznie, stąd też tyle obserwacji obiektów wyglądających jak stworzone przez ludzi. USA próbuje ogarnąć, co się dzieje, ale jak widać wychodzi im to średnio.
  • Odpowiedz