Kryzys w branży gier. Szef EA zwalnia ludzi i inkasuje blisko 40 mln USD

Andrew Wilson, szef Electronic Arts, zarobił w minionym roku podatkowym ponad 38,6 mln dolarów. Te gigantyczne wypłaty z akcji i premii przypadają na czas, w którym firma zwalnia setki deweloperów, szukając oszczędności z powodu ogólnego kryzysu na rynku.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 93
- Odpowiedz





Komentarze (93)
najlepsze
@taatatko: A dlaczego pomyślałeś, ze on sugerował inaczej?
wiem tylko podzieliłeś nie "pieniądze" tylko akcje o wartości.
Do zabawy nie trzeba już potężnego komputera
kryzys jest, bo takie firmy jak EA produkują chłam XD
@krzysiek-wr: Mógł się uczyć biologii i zostać lekarzem w Polsce to by biedy nie klepał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kryzys ma EA, bo wydaje c-----e gry, w które ludzie zwyczajnie nie chcą grać. Jak można co roku kasować graczy 350 zł za nową Fifę, skoro zmiany są głównie kosmetyczne?
Gracze mają już dość wiecznego robienia ich w c---a. Dlatego niech część tych gównianych firm przechodzi kryzys i zdycha. Na ich popiołach
nie jest za darmo bo za ten gowno pass placisz co
@DrGreen_2: Tymczasem najnowsza edycja EA Sports FC była bestsellerem na Playstation Store.
źródło: 399005046
Pobierzźródło: image
PobierzTen kryzys na rynku to chyba tylko w USA, gdzie zwyczajnie powstają coraz gorsze gry za coraz wyższe ceny. Europa radzi sobie nieźle, oczywiście poza Ubisoftem walczącym o przetrwanie. Azja również, choć cenowo również ruchają graczy.
A USA to obraz nędzy, rozpaczy i głupiej chciwości. I jak widać